Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00075 007808 13455384 na godz. na dobę w sumie
WIĘŹNIOWIE „NIEBEZPIECZNI” – ukryty świat penitencjarny - ebook/pdf
WIĘŹNIOWIE „NIEBEZPIECZNI” – ukryty świat penitencjarny - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 352
Wydawca: Impuls Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-7850-007-0 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> naukowe i akademickie >> pedagogika
Porównaj ceny (książka, ebook (-8%), audiobook).

W niniejszej książce starałem się, po pierwsze, ukazać względnie szerokie perspektywy postępowania penitencjarnego, stosowanego w polskich zakładach karnych, po drugie zaś – i to jest istotą pracy – zaprezentować niszową, jak dotąd, problematykę resocjalizacyjnej pracy z „niebezpiecznymi”, uwzględniając jej aspekty ochronne. Wprowadzeniem do rozważań teoretycznych dotyczących „niebezpiecznych” jest w każdym podrozdziale niniejszego opracowania w miarę wielopłaszczyznowe i holistyczne spojrzenie na wiele zagadnień i kwestii powiązanych z nimi merytorycznie. Zatem rozpoczynam od ogólnego postrzegania problemu, a następnie przechodzę na poziom szczegółu, starając się kreślić poszczególne już wówczas ramy tematyczne dotyczące kategorii osadzonych „niebezpiecznych”. Nie było to zadanie łatwe, biorąc pod uwagę niedostatek literatury przedmiotu z omawianego zagadnienia.

Pracę podzieliłem na dwie korespondujące ze sobą części. Pierwsza ma charakter teoretyczny i składa się na nią pięć rozdziałów przybliżających wielość zagadnień, które stanowią istotę funkcjonowania w izolacji więźniów „niebezpiecznych”….

Część druga publikacji stanowi relację z badań własnych. Również składa się z pięciu rozdziałów, z czego rozdział pierwszy to prezentacja koncepcji metodologicznej. Pozostałe cztery rozdziały zawierają analizę zgromadzonego materiału badawczego...

Nie ulega wątpliwości, że permanentnie izolowany człowiek tworzy swoistą rzeczywistość wyobrażeniową, co niejednokrotnie przekłada się na brak realnego spojrzenia na świat „tu i teraz” oraz świat poza murem więziennym. Należy więc mieć na uwadze, że treści zawarte w rozdziałach badawczych były konstruowane w przestrzeni zdeformowanej sensorycznie i poznawczo. Tam, gdzie funkcjonują moi rozmówcy, zmienia się wizja otoczenia, a pojęcia nabierają innych znaczeń. Skazani tworzą wówczas subiektywne scenariusze, nierzadko mutując jego obraz. Mimo wszystko pozwala to choćby częściowo przybliżyć swoistość środowiska więźniów „niebezpiecznych”, wzbogacając – mam nadzieję – obecny stan wiedzy na temat ich funkcjonowania, myślenia i postrzegania oraz rodzimą refleksję naukową w tym zakresie.

Autor

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

© Copyright by Sławomir Przybyliński, 2012 © Copyright by Ofi cyna Wydawnicza „Impuls”, Kraków 2012 Recenzenci: dr hab. Beata Pastwa-Wojciechowska, prof. UG prof. zw. dr hab. Amadeusz Krause Redakcja wydawnicza: Izabela Rutkowska Korekta: Aleksandra Bylica Projekt okładki: Ewa Beniak-Haremska Fotografi e wykorzystane w książce: Sławomir Przybyliński Opracowanie typografi czne: Alicja Kuźma Publikacja dofi nansowana przez Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie ISBN 978-83-7850-007-0 ISBN 978-83-7587-257-6 Ofi cyna Wydawnicza „Impuls” 30-619 Kraków, ul. Turniejowa 59/5 tel. (12) 422-41-80, fax (12) 422-59-47 www.impulsofi cyna.com.pl, e-mail: impuls@impulsofi cyna.com.pl Wydanie I, Kraków 2012 S. Przybyliński, WIĘŹNIOWIE „NIEBEZPIECZNI” – ukryty świat penitencjarny, Kraków 2012 ISBN: 978-83-7850-007-0, © by Sławomir Przybyliński, 2012; © by Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2012 Spis treści Wprowadzenie ........................................................................................................... � Część I. WIĘŹNIOWIE „NIEBEZPIECZNI” � PREZENTACJA ZAGADNIEŃ ... �� �������� �. Więźniowie „niebezpieczni” – kontekst pojęciowy ..................... �� �.�. Skazany „niebezpieczny” a przestępca „niebezpieczny” .............. �� �.�. Tymczasowo aresztowany „niebezpieczny” a skazany „niebezpieczny” ................................................................................. �� �.�. Osadzeni „niebezpieczni” w perspektywie czasowej (����–����) ........................................................................................ �� �������� �. Więźniowie „niebezpieczni” – kontekst klasy kacyjny w aspekcie penitencjarnym ................................................................ �� �.�. Klasy kowanie więźniów – dziejowe ujęcie polskiej myśli penitencjarnej ............................................................................ �� �.�. Współczesne przesłanki klasy kowania do więźniów „niebezpiecznych” ............................................................................. �� �.�. Procedury kwali kowania, wery kowania i odwoływania statusu osadzonego „niebezpiecznego” ............................................ �� Rozdział �. Więźniowie „niebezpieczni” – kontekst instytucjonalny ............. �� �.�. Oddziały dla osadzonych „niebezpiecznych” – sens i idea przewodnia ..................................................................... �� �.�. Zabezpieczenia techniczno-ochronne na specjalnych oddziałach ... �� �.�. Uniformizacja odzieży osadzonych N jako element przyporządkowania, dyscyplinowania i stygmatyzowania ............ ��� Rozdział �. Więźniowie „niebezpieczni” – kontekst resocjalizacyjny ............ ��� �.�. Resocjalizacyjny aspekt kontaktów skazanych „niebezpiecznych” ze światem zewnętrznym ................................................................ ��� �.�. Znaczenie zajęć sportowych, kulturalno-oświatowych oraz posługi duszpasterskiej w funkcjonowaniu więźniów N ........ ��� �.�. Istota zatrudnienia i edukacji szkolnej wśród skazanych zakwali kowanych do „niebezpiecznych” ..................................... ��� S. Przybyliński, WIĘŹNIOWIE „NIEBEZPIECZNI” – ukryty świat penitencjarny, Kraków 2012 ISBN: 978-83-7850-007-0, © by Sławomir Przybyliński, 2012; © by Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2012  Spis treści Rozdział �. Więźniowie „niebezpieczni” – kontekst problemowy ................. ��� �.�. Skazani ze statusem N a zjawisko podkultury więziennej .............. ��� �.�. Samouszkodzenia w środowisku „niebezpiecznych” .................... ��� �.�. Personel więzienny w pracy ze skazanymi „niebezpiecznymi” – zagrożenia ......................................................................................... ��� Część II. WIĘŹNIOWIE „NIEBEZPIECZNI” � BADANIA WŁASNE .............. ��� �������� �. Wybór orientacji metodologicznej ................................................... ��� �.�. Paradygmatyczna perspektywa poznawcza ................................... ��� �.�. Przedmiot, cel i problemy badawcze – algorytm poznawczy ........ ��� �.�. Więzienie jako miejsce eksploracji – dobór próby badawczej Sylwetki skazanych ........................................................................... ��� �.�. Instrumenty zbierania danych w konwencji jakościowej ............... ��� �.�. Strategia interpretacji materiału badawczego ................................ ��� �������� �. Pokrzywdzeni przez wszystkich – Oni mnie uniewinnią na �� [...] ............................................................................................... ��� �.�. Życiowa  lozo a przestępcza – [...] miał być obity, a na końcu wyszło na to, że musi być zabity ........................................................ ��� �.�. Dlaczego tu? Dlaczego na oddziale N? – [...] a ja obciąłem głowę i wyrzuciłem do sadzawki .................................................................. ��� �.�. Być więźniem „niebezpiecznym” – [...] nie posiadam uczuć wyższych, więc ja nie czuję się winny... ............................................. ��� �������� �. Maksymalne zawężenie przestrzeni życiowej – [...] tu się wyniszczam, bo nic nie mogę zrobić ze sobą ................... ��� �.�. Oddziały specjalne dla „niebezpiecznych” – Ja bym te oddziały to w ogóle skasował, bo tutaj się tylko człowiek zasklepia, zamyka i „rdzewieje” nienawiść [...] .............................................................. ��� �.�. Warunki socjalno-bytowe – [...] moja cela wyglądała praktycznie jak namiastka wolności ..................................................................... ��� �.�. Zabezpieczenia techniczno-ochronne w oddziałach – [...] kamera na kąt, jak idę się wyłamać, wyjszczać, to też, bo musi być, tak jest .......................................................................... ��� �.�. Odzież więzienna – [...] on jest na czerwono, to musi być skurwysyn [...] ............................................................................. ��� �.�. Personel penitencjarny – [...] to są gestapowcy, to nie są ludzie, to są, kurwa, gestapowcy, oni się urodzili o sześćdziesiąt trzy lata za późno ............................................................................................ ��� S. Przybyliński, WIĘŹNIOWIE „NIEBEZPIECZNI” – ukryty świat penitencjarny, Kraków 2012 ISBN: 978-83-7850-007-0, © by Sławomir Przybyliński, 2012; © by Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2012 Spis treści  �������� �. Krzywe zwierciadło resocjalizacji – czy ktoś wychodzi normalny z więzienia? .......................................................................... ��� �.�. Trudne myśli – [...] skończę ze sobą i chuj, pierdolę, nie będę siedział ....................................................................................... ��� �.�. Relacje rodzinne – [...] matka mordercy, matka zbrodniarza czy ojciec zbrodniarza. Wytykanie palcami [...] ................................ ��� �.�. Proces resocjalizacji – Resocjalizacja? Muszę to słowo wyśmiać [...] więzienie jest takim światem, gdzie resocjalizacja nie istnieje ... ��� �.�. Mglista przyszłość – [...] byłem podejrzany o dziewięć zabójstw, kto mnie przyjmie do pracy? .............................................................. ��� �������� �. Z historią życia w tle... – opowieści o trudnym losie i złej przeszłości .................................................................................... ��� �.�. Kamil, �� lat – Do tej sprawy policjanta teraz mam siedem zarzutów [...] zabójstwo jego mam nieudowodnione, ja miałem alibi, niemal żadnych śladów [...] ...................................................... ��� �.�. Andrzej, �� lat – [...] ja nie ukrywam, że ona była w tym pomieszczeniu, ale ją przekazaliśmy innym ludziom i ona została wywieziona za granicę [...] ................................................................ ��� �.�. Mirosław, �� lata – [...] stawia nam zarzuty rejonowa prokuratorka o zabójstwo z poćwiartowaniem, bo znaleziono głowę i rękę tylko, w sadzawce [...] .................................................. ��� �.�. Emil ��, lat – [...] tylko że nie wziąłem pod uwagę jednego: że te osoby mają to wszystko, ale nie kradną, zarabiają to uczciwą pracą albo dostają od rodziców pieniądze na to, a ja musiałem sobie radzić sam, bo ja od nikogo tych pieniędzy nie dostałem ................. ��� Konkluzje – wokół dylematów sprawiedliwej kary, procesu resocjalizacji i izolacji – implikacje dla praktyki penitencjarnej ........................ ��� Bibliogra a .................................................................................................................. ��� S. Przybyliński, WIĘŹNIOWIE „NIEBEZPIECZNI” – ukryty świat penitencjarny, Kraków 2012 ISBN: 978-83-7850-007-0, © by Sławomir Przybyliński, 2012; © by Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2012 Wprowadzenie Więziennictwo polskie stanęło od samego początku swej działalności na zasad- niczem stanowisku, że celem pozbawienia wolności jest poprawa więźnia i jego umoralnienie. Dążyło się i dąży do tego, by ludzi, których niezdrowe warunki życiowe popychały do popełnienia przestępstwa, przerobić na jednostki użytecz- ne dla społeczeństwa1. Instytucja więzienia ma długą, pamiętającą zamierzchłe czasy, trady- cję. Niełatwo jednak wskazać etiologiczną płaszczyznę jej powstania oraz zaląż- ki jej tworzenia. Stanisław Pławski2 twierdzi, że początkowo instytucja ta miała niewiele wspólnego z więziennictwem w nowoczesnym tego słowa znaczeniu. Było to jedynie miejsce przymusowego izolowania jednostki, którą wtrącano do ciemnych i zimnych lochów, gdzie oczekiwała na wykonanie kary śmierci albo innej kary kaleczącej. W prawie starożytnym i rzymskim celem kary był jedynie odwet za popełnio- ne przestępstwo oraz represja w postaci kar cielesnych i kary śmierci. Więzienie w okresie obowiązywania tych koncepcji kary było więc jedynie prowizorycznym miejscem zatrzymania przestępcy, do czasu wykonania na nim kary właściwej3. Całe dziesiątki lat, bo aż do końca XVI wieku, więzienie było tylko karą pobocz- ną, jednym ze środków pomsty i gniewu, a jeszcze w tym okresie przetrzymywa- no ludzi w lochach podziemnych, które stanowiły miejsce tortur i kaźni4. Myśli penitencjarne przeobrażały się powoli, zmieniając swe oblicze w zależności od epoki. Wreszcie w końcu XVIII wieku pojawiają się próby zreformowania wię- ziennictwa. Największy wkład wniósł anglik John Hovard, „który wydobył na światło dzienne tajemnice więzień Europy i w jaskrawych barwach naszkicował straszny ich stan ówczesny”5. Hovard wymienił też wiele wskazówek mających na celu zreformowanie więziennictwa. Można by je ująć następująco: 1 Pierwsze pięciolecie więziennictwa polskiego. Przemówienie Dyrektora Departamentu Więziennego, Jana Zakrzewskiego, w d. 11 listopada roku 1923, wygłoszone na akademji jubileuszowej pięciolecia więziennictwa. W: Z. Bugajski i in. (red.): Księga jubileuszowa więziennictwa polskiego 1918–1928. Warszawa 1929, s. 50. 2 S. Pławski: Prawo penitencjarne. Warszawa 1968, s. 67. 3 S. Walczak: Prawo penitencjarne. Zarys systemu. Warszawa 1972, s. 103. 4 M. Czerwiec: Więzienioznawstwo. Zarys rozwoju więziennictwa. Warszawa 1958, s. 10–11. 5 Z. Bugajski: Kalendarz funkcjonariusza więziennego na rok 1929. Warszawa 1928, s. 144. S. Przybyliński, WIĘŹNIOWIE „NIEBEZPIECZNI” – ukryty świat penitencjarny, Kraków 2012 ISBN: 978-83-7850-007-0, © by Sławomir Przybyliński, 2012; © by Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2012  Wprowadzenie [...] więzienie ma na celu chwilowe usunięcie ze społeczeństwa człowieka przestępnego, aby nie mógł on popełniać nieprzerwanie dalszych przestępstw. Jednak zamykać w więzieniu należy z tą myślą, żeby w czasie odbywania kary więzień poprawił się i wyszedł z więzienia jako człowiek uleczony ze swych skłonności do zła�. Zatem nowoczesne więziennictwo jest dziełem XIX wieku, jak twierdzi Leon Rabinowicz7, a wszystko przedtem było epoką przedhistoryczną, okresem śre- dniowiecznego wprost barbarzyństwa, prehistorią. W tym czasie w wielu zakresach zmieniono sens i koncepcję kary pozbawie- nia wolności, przenosząc punkt nacisku z zemsty i represyjnego spojrzenia na jej w miarę ludzki wymiar oraz podkreślając funkcję wychowawczą tej kary. Według współczesnego polskiego prawa penitencjarnego8 wykonywanie kary pozbawienia wolności przez stosowanie oddziaływań resocjalizacyjnych ma niejako modelować umysły skazanych, wyprowadzając ich ze świata przestęp- stwa i myśli antyspołecznych, a kierując ku poczuciu odpowiedzialności i funk- cjonowaniu w środowisku otwartym zgodnie z kanonami wyznaczonymi przez społeczeństwo. Znaczy to, że poprawa pensjonariusza instytucji korekcyjnej ma się odbywać przez zwrócenie w jego stronę zindywidualizowanych działań wy- chowawczych. Należałoby też jednak uwzględniać pracę skazanych, naukę, zaję- cia kulturalno-oświatowe, sportowe, kontakt ze społeczeństwem i rodziną, jak również wsparcie procesu resocjalizacji o nowatorskie oddziaływania, skutkują- ce m.in. przemianą tożsamości indywidualnej i społecznej osoby dopuszczającej się czynu karalnego, a dokonujące się przez „stymulowanie rozwoju jej struktur poznawczych i twórczych oraz wyposażenie jej w nowe indywidualne i społeczne kompetencje”9. Henryk Machel10 twierdzi, że przed resocjalizacją penitencjarną stawia się zazwyczaj dwa cele – cel minimum i cel maksimum. Ten pierwszy można określić jako stan osobowości osadzonego, umożliwienie mu funkcjonowania w środowi- sku otwartym (po zwolnieniu z więzienia) w sposób nienaruszający przepisów legislacyjnych. Osiągnięcie tego celu chroni niegdysiejszego przestępcę przed re- cydywą. Natomiast cel maksimum można zdefi niować jako taki stan osobowości pensjonariusza zakładu karnego, który pozwoli mu funkcjonować w społeczeń- stwie nie tylko w sposób nieignorujący zasad prawnych, lecz jednocześnie prze- strzegający wielu istotnych dla społeczeństwa prawideł moralnych. Mieczysław Ciosek natomiast stoi na stanowisku, że 6 Z. Bugajski: Kalendarz funkcjonariusza..., dz. cyt., s. 144–145. 7 L. Rabinowicz: Podstawy nauki o więziennictwie. Warszawa 1933, s. 100. 8 Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 roku – Kodeks karny wykonawczy (Dz. U. Nr 90, poz. 557 z późn. zm.), art. 67 § 1–3. 9 M. Konopczyński: Metody twórczej resocjalizacji. Warszawa 2007, s. 13. 10 H. Machel: Więzienie jako instytucja karna i resocjalizacyjna. Gdańsk 2003, s. 21. S. Przybyliński, WIĘŹNIOWIE „NIEBEZPIECZNI” – ukryty świat penitencjarny, Kraków 2012 ISBN: 978-83-7850-007-0, © by Sławomir Przybyliński, 2012; © by Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2012 Wprowadzenie  [...] usuwanie podmiotowych przyczyn motywacji aspołecznych czy anty- społecznych w warunkach więziennych, a więc w środowisku obiektywnie trudnym, w otoczeniu ludzi, z których wielu takiej zmianie nie sprzyja, często w stanie osobistego poczucia krzywdy i upokorzenia więźnia, jego niechęci, a nawet nienawiści wobec tych, którzy mają u niego te zmiany powodować, jest zadaniem bardzo problematycznym. Wydaje się mimo to, że w pojedynczych tyl- ko przypadkach przy jakimś szczególnie korzystnym układzie związków między osobami prowadzącymi resocjalizację, a człowiekiem, który na nią pozwala, do- chodzić może do względnie trwałych, pożądanych społecznie zmian w jego doświadczeniu��. W  rodzimych zakładach karnych i  aresztach śledczych przebywają osoby, które należy izolować od pozostałych osadzonych. Dzieje się tak z powodu po- pełnienia przez nich specyfi cznego przestępstwa bądź niewłaściwego zachowa- nia już w trakcie pobytu w placówce. Oni też muszą być poddani innym niż po- zostali procedurom i umieszczeni w specjalnym oddziale lub celi, gdzie stosuje się zwielokrotnione zabezpieczenie techniczno-ochronne. Mowa o osadzonych „niebezpiecznych”12, których uczyniłem podmiotem niniejszego opracowania. Na potrzeby pracy osadzonymi „niebezpiecznymi” będę określał skazanych/ tymczasowo aresztowanych, stwarzających poważne zagrożenie społeczne albo poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa zakładu/aresztu, których osadza się w  wyznaczonym oddziale lub celi zakładu karnego typu zamkniętego/aresztu śledczego w warunkach zapewniających wzmożoną ochronę społeczeństwa i bez- pieczeństwo tego zakładu/aresztu. Przypuszczalnie prawodawca karą pozbawienia wolności (art. 67 § 1 ko- deksu karnego wykonawczego z  1997 roku) obejmuje całą społeczność osób skazanych, włącznie ze skazanymi odbywającymi karę pozbawienia wolności w  oddziale dla „niebezpiecznych”. Wydaje się, że o  ile ustawodawczy cel kary pozbawienia wolności jest w miarę realny w odniesieniu do ogółu skazanych, dając niejednokrotnie oczekiwane wyniki, o tyle w stosunku do osadzonych N13 te rezultaty wydają się wątpliwe i umiarkowanie prawdopodobne. Wszak w pe- nitencjarnym podejściu podkreśla się dostrojenie wpływu poprawczego do uspo- sobienia osadzonych zakwalifi kowanych jako „niebezpieczni” oraz do warunków, w  których odbywają karę. W  podejściu ochronnym natomiast mowa o  takim wpływie na osadzonych, by zostały utrzymane niezbędny ład i dyscyplina dające poczucie ogólnego bezpieczeństwa. Niezwykle istotne, a zarazem trudne wydaje się znalezienie konsensusu między jednym a drugim podejściem14. Nierzadko działania resocjalizacyjne podejmowane w  stosunku do skazanych kończą się 11 M. Ciosek: Psychologia sądowa i penitencjarna. Warszawa 2001, s. 268. 12 Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 roku – Kodeks karny wykonawczy (Dz. U. Nr 90, poz. 557 z późn. zm.), art. 88 § 3–4, art. 88a § 1, art. 212a § 1–3. 13 Na określenie osadzonych „niebezpiecznych” będę używał skrótu N. 14 H. Misztal: Postępowanie z więźniami niebezpiecznymi. Kalisz 2000, s. 61; H. Machel: Więzienie jako in- stytucja..., dz. cyt., s. 220. S. Przybyliński, WIĘŹNIOWIE „NIEBEZPIECZNI” – ukryty świat penitencjarny, Kraków 2012 ISBN: 978-83-7850-007-0, © by Sławomir Przybyliński, 2012; © by Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2012  Wprowadzenie fi askiem, a spodziewane rezultaty tej działalności nigdy się nie pojawią. Niepo- wodzenia, porażki i zwątpienia w sens procesu resocjalizacji są wpisane w istotę kary pozbawienia wolności. W związku z powyższym sygnalizuje się potrzebę zastąpienia kary pozbawienia wolności środkami nieizolacyjnymi15. Pomimo wymownych argumentów przemawiających przeciwko bezwzględnej karze po- zbawienia wolności instytucji penitencjarnej nie da się zlikwidować. Są i zawsze będą takie osoby, których jedynym miejscem funkcjonowania będzie zakład karny, a ich pobyt w nim stanie się jedyną sensowną reakcją społeczeństwa na przestępcze zachowanie tych jednostek. W niniejszej książce starałem się, po pierwsze, ukazać względnie szerokie perspektywy postępowania penitencjarnego, stosowanego w polskich zakładach karnych, po drugie zaś – i to jest istotą pracy – zaprezentować niszową, jak do- tąd, problematykę resocjalizacyjnej pracy z  „niebezpiecznymi”, uwzględniając jej aspekty ochronne. Wprowadzeniem do rozważań teoretycznych dotyczących „niebezpiecznych” jest w każdym podrozdziale niniejszego opracowania w miarę wielopłaszczyznowe i holistyczne spojrzenie na wiele zagadnień i kwestii powią- zanych z nimi merytorycznie. Zatem rozpoczynam od ogólnego postrzegania problemu, a  następnie przechodzę na poziom szczegółu, starając się kreślić poszczególne już wówczas ramy tematyczne dotyczące kategorii osadzonych „niebezpiecznych”. Nie było to zadanie łatwe, biorąc pod uwagę niedostatek literatury przedmiotu z omawianego zagadnienia. Pracę podzieliłem na dwie korespondujące ze sobą części. Pierwsza ma cha- rakter teoretyczny i składa się na nią pięć rozdziałów przybliżających wielość zagadnień, które stanowią istotę funkcjonowania w izolacji więźniów „niebez- piecznych”. W rozdziale pierwszym zaprezentowałem defi nicyjne ujęcie zagad- nienia, wskazując na sprzeczności i  niejasności w  formułowaniu i  używaniu niektórych terminów. Po wstępnych ustaleniach terminologicznych przechodzę do przedstawienia określonych kontekstów, ważnych z punktu widzenia pracy z  osobami pozbawionymi wolności zakwalifi kowanymi do kategorii „niebez- piecznych”. Rozdział drugi to próba retrospektywnego spojrzenia na klasyfi - kacyjne perspektywy w  wymiarze więziennym. Omawiam w  nim polską myśl penitencjarną w  aspekcie historycznym, uwzględniając przy tym zagadnienie „niebezpiecznych”. Nie pomijam obecnych kryteriów klasyfi kowania osadzo- nych do N, opisując procedurę weryfi kowania i odwoływania statusu osadzone- go „niebezpiecznego”. Rozdział trzeci natomiast poświęcam przede wszystkim kwestii oddziałów specjalnych. Koncentruję się tu na techniczno-ochronnych zabezpieczeniach, wskazując na ich zasięg, unormowania oraz płaszczyzny co- dziennego obcowania z nimi ich pensjonariuszy. 15 Zob. m.in. A. Bałandynowicz: Probacja. Wychowanie do wolności. Grodzisk Mazowiecki 1996; A. Bałan- dynowicz: Probacja. System sprawiedliwego karania. Warszawa 2002; A. Bałandynowicz: Probacja. Reso- cjalizacja z udziałem społeczeństwa. Warszawa 2011. S. Przybyliński, WIĘŹNIOWIE „NIEBEZPIECZNI” – ukryty świat penitencjarny, Kraków 2012 ISBN: 978-83-7850-007-0, © by Sławomir Przybyliński, 2012; © by Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2012 Wprowadzenie  W kolejnym rozdziale poruszam trudny obszar działalności resocjalizacyj- nej, której powinni być poddani osadzeni „niebezpieczni”. Koncentruję się tu na naprawczym aspekcie kontaktów skazanych ze światem zewnętrznym. Przy- bliżam też sens zajęć sportowych, kulturalno-oświatowych, duszpasterstwa oraz pracy i edukacji szkolnej w funkcjonowaniu „niebezpiecznych”. Rozdział ten jest o tyle istotny, że pokazuje możliwości pracy z „niebezpiecznymi” w wa- runkach ścisłej izolacji, która ma z założenia wymiar nadrzędny w stosunku do naprawczego. W rozdziale piątym, ostatnim w części pierwszej, kreślę problemowy kon- tekst podjętej tematyki, mówiąc o ewentualnym łączeniu ze sobą osadzonych „niebezpiecznych” ze zjawiskiem podkultury więziennej oraz odnosząc się do zagadnienia samouszkodzeń w środowisku inkarcerowanych. W końcowej czę- ści rozdziału wskazuję na potencjalne zagrożenia dla personelu penitencjarnego pracującego z więźniami N. Część druga publikacji stanowi relację z  badań własnych. Również skła- da się z pięciu rozdziałów, z czego rozdział pierwszy to prezentacja koncepcji metodologicznej. Pozostałe cztery rozdziały zawierają analizę zgromadzonego materiału badawczego. Podrozdziały tworzące rozdziały drugi, trzeci i czwarty odnoszą się bezpośrednio do przyjętych problemów badawczych. Rozdział piąty zaś to historie czwórki moich rozmówców ukazujące skomplikowany świat uwa- runkowań ludzkiej egzystencji, prowadzących w konsekwencji do przestępstwa. Okoliczności przestępczych czynów oraz nietuzinkowość postrzegania przez nich świata upoważniają mnie do powściągliwości przy komentowaniu historii życia tych badanych, gdyż każda z nich jest komentarzem samym w sobie. Nie ulega wątpliwości, że permanentnie izolowany człowiek tworzy swo- istą rzeczywistość wyobrażeniową, co niejednokrotnie przekłada się na brak realnego spojrzenia na świat „tu i teraz” oraz świat poza murem więziennym. Należy więc mieć na uwadze, że treści zawarte w rozdziałach badawczych były konstruowane w  przestrzeni zdeformowanej sensorycznie i  poznawczo. Tam, gdzie funkcjonują moi rozmówcy, zmienia się wizja otoczenia, a pojęcia nabiera- ją innych znaczeń. Skazani tworzą wówczas subiektywne scenariusze, nierzadko mutując jego obraz. Mimo wszystko pozwala to choćby częściowo przybliżyć swoistość środowiska więźniów „niebezpiecznych”, wzbogacając – mam nadzie- ję – obecny stan wiedzy na temat ich funkcjonowania, myślenia i postrzegania oraz rodzimą refl eksję naukową w tym zakresie. * Szczere podziękowania składam Recenzentom książki – Pani prof. UG dr hab. Beacie Pastwie-Wojciechowskiej za życzliwość i  konstruktywne uwagi oraz Panu prof. zw. dr. hab. Amadeuszowi Krause za merytoryczne rozmowy, nauko- we wsparcie i nadanie niniejszemu opracowaniu pełniejszego kształtu. S. Przybyliński, WIĘŹNIOWIE „NIEBEZPIECZNI” – ukryty świat penitencjarny, Kraków 2012 ISBN: 978-83-7850-007-0, © by Sławomir Przybyliński, 2012; © by Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2012  Wprowadzenie Szczególne podziękowania składam ponadto Panu prof. zw. dr. hab. Czesła- wowi Kosakowskiemu, którego autorytet oraz toczone z Nim dysputy pozwoliły mi odnaleźć akademicki drogowskaz. Dziękuję także Panu mjr. mgr. Jackowi Moczulskiemu za wtajemniczenie mnie w wiele niuansów z  obszaru więziennictwa. Dziękuję również Dyrekcji Centralnego Zarządu Służby Więziennej w  Warszawie oraz Dyrekcji poszcze- gólnych zakładów karnych i aresztów śledczych, gdzie prowadziłem badania do niniejszej książki. Dziękuję też Rodzicom za wsparcie i ciepłe słowo. Jednak największe wyrazy wdzięczności kieruję w stronę Sylwii i Mateusza, dzięki którym pokonałem za- gubiony świat ludzkich uczuć, doświadczając pięknych chwil i ponownie nadając swemu życiu miłosny wymiar. S. Przybyliński, WIĘŹNIOWIE „NIEBEZPIECZNI” – ukryty świat penitencjarny, Kraków 2012 ISBN: 978-83-7850-007-0, © by Sławomir Przybyliński, 2012; © by Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2012 Część I WIĘŹNIOWIE „NIEBEZPIECZNI” � PREZENTACJA ZAGADNIEŃ S. Przybyliński, WIĘŹNIOWIE „NIEBEZPIECZNI” – ukryty świat penitencjarny, Kraków 2012 ISBN: 978-83-7850-007-0, © by Sławomir Przybyliński, 2012; © by Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2012 �������� 1 Więźniowie „niebezpieczni” – kontekst pojęciowy 1.1. Skazany „niebezpieczny” a przestępca „niebezpieczny” Zakład karny i areszt śledczy to instytucje, w których umieszcza się osoby niezdolne do poprawnego funkcjonowania w społeczeństwie otwartym i do respektowania obowiązującego stanu prawnego. Umieszcza się w nich więc jednostki podejrzane o naruszenie uregulowań legislacyjnych, osoby popełniające przestępstwa i skazane z tego powodu przez sąd prawomocnym wyrokiem. Zróż- nicowanie przestępców odbywających karę pozbawienia wolności jest znaczne. Zabiegom resocjalizacyjnym poddaje się zarówno drobnych, czasami przypadko- wych przestępców, jak i niezwykle groźnych, zdemoralizowanych delikwentów – od „alimenciarzy”, złodziejaszków, hochsztaplerów, znęcających się nad rodziną przez handlarzy narkotykami, ludźmi, bronią do terrorystów porywających dla okupu, gwałcicieli, morderców (również seryjnych) i wielu innych rodzajowo przestępców. Nie sposób nie wspomnieć o osobach, dla których zdrowie i ży- cie ludzkie często nie mają większej wartości. Mam tu na myśli zorganizowaną przestępczość, której przedstawiciele pejoratywnie wpływają na atmosferę pa- nującą w oddziale więziennym. Ich medialność, szerokie znajomości oraz kapitał fi nansowy powodują, że uzyskują oni wysoką pozycję wśród osadzonych i to od nich zależą losy wielu współwięźniów. W polskich więzieniach notujemy również grupę tzw. VIP-ów – ludzi pia- stujących ongiś wysokie stanowiska państwowe (m.in. parlamentarzystów, sze- fów wielkich fi rm) bądź poważanych w elitarnych kręgach społecznych. „Białe kołnierzyki” – takim mianem określa się tę grupę – w przeciwieństwie do wię- ziennych elit mafi jnych to wyciszona i bezkonfl iktowa grupa osób osadzonych. Niejednokrotnie przyczyną umieszczenia ich w izolacji więziennej stały się nad- użycia kapitałowe. Część z wymienionych przestępstw to przestępstwa groźne, społecznie szkodli- we, zagrażające bezpieczeństwu publicznemu, niosące za sobą wiele ujemnych kon- sekwencji ogólnoludzkich. Z tego powodu jednego przestępcę nazwiemy „niebez- S. Przybyliński, WIĘŹNIOWIE „NIEBEZPIECZNI” – ukryty świat penitencjarny, Kraków 2012 ISBN: 978-83-7850-007-0, © by Sławomir Przybyliński, 2012; © by Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2012  Część I. WIĘŹNIOWIE „NIEBEZPIECZNI” � PREZENTACJA ZAGADNIEŃ piecznym”, a innemu takiego miana nie nadamy. Jest to jednak tylko subiektywne odczucie danego człowieka. To, czy uważamy kogoś za osobę niebezpieczną, czy przestępcę „niebezpiecznego”, należy do osobistych ludzkich ocen i stosowane kry- teria przy powyższym sądzie zawierają się w kanonie indywidualnych przekonań. Czy zatem nie posiadamy jako społeczeństwo jasnych predykatorów wyznaczają- cych poziom tzw. niebezpieczności człowieka? Wydaję się, że takim wyznacznikiem jest sam rodzaj popełnionego czynu karalnego, bez uwzględnienia obszernego kon- tekstu okoliczności jego dokonania. Wszak są przestępstwa, których dopuszczenie się jest powszechnie potępiane i których sprawcy zostają określeni mianem prze- stępców niebezpiecznych. Mam tu na myśli każdy rodzaj morderstwa, porwania dla okupu, gwałtu, znęcania się oraz inne czyny przeciwko zdrowiu i życiu czło- wieka. Na tym też można by zakończyć rozważania nad omawianą kwestią, gdyby nie pojawienie się w praktyce penitencjarnej pojęcia o zbliżonym – lecz tylko po- zornie – nazewnictwie i znaczeniu. Oprócz określenia „przestępca niebezpieczny” funkcjonuje równocześnie termin „osadzony niebezpieczny”. Należy podkreślić, że nieuprawnione jest zamienne ich stosowanie. Sprawa jednak nie jest prosta do wy- jaśnienia16. Przestępca uznany za niebezpiecznego nie zawsze musi być zakwalifi - kowany do grona osadzonych niebezpiecznych. Natomiast osadzony niebezpieczny nie zawsze musi być przestępcą niebezpiecznym. Można być mordercą, czyli osobą uznaną przez większość ludzi za przestępcę groźnego i niebezpiecznego, a wcale nie trzeba mieć statusu więźnia niebezpiecznego. Natomiast sprawca czynu karalnego uznanego za czyn o niewielkiej szkodliwości społecznej, albo przynajmniej za czyn jakościowo lżejszy niż morderstwo, może być zakwalifi kowany do grona osadzo- nych „niebezpiecznych” i zostać odizolowany od społeczności więziennej. Należy wobec tego podkreślić, że zakres terminów „przestępca niebezpieczny” i „osadzony niebezpieczny”, mimo iż mają one części integrujące i zbieżne, jest różny, co jest wyraźnie widoczne i merytorycznie uzasadnione. W wielu krajach nie istnieje skonkretyzowane i doprecyzowane pojęcie więźnia niebezpiecznego czy przestępcy niebezpiecznego. Nierzadko jednak w kodyfi kacjach licznych państw można odnaleźć poruszaną kwestię tzw. nie- bezpieczności człowieka, rozpatrywaną w kontekście popełnianych bardzo groź- nych przestępstw. Tak jest m.in. w Wielkiej Brytanii, gdzie np. samo skazanie na karę dożywocia skutkuje zakwalifi kowaniem człowieka do stosownej kate- gorii i umieszczeniem go w zakładzie o odpowiednio wysokim stopniu ochrony. Zatem tamtejsza doktryna penitencjarna w osobie skazanej za bardzo groźne przestępstwo obligatoryjnie wręcz upatruje ewentualnego niebezpieczeństwa. Takim też więźniom nadaje się kategorię A17. Owa kategoria dotyczy skazanych, których ucieczka mogłaby mieć bardzo negatywne reperkusje społeczne. 16 Zob. H. Misztal: Postępowanie..., dz. cyt., s. 5–7. 17 Category A: prisoners who would be highly dangerous to the public, police or national security if they were to escape. S. Przybyliński, WIĘŹNIOWIE „NIEBEZPIECZNI” – ukryty świat penitencjarny, Kraków 2012 ISBN: 978-83-7850-007-0, © by Sławomir Przybyliński, 2012; © by Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2012 �������� �. Więźniowie „niebezpieczni” – kontekst pojęciowy  1.2. Tymczasowo aresztowany „niebezpieczny” a ska- zany „niebezpieczny” Tymczasowe aresztowanie i pozbawienie wolności stanowią formę izolacji stosowaną w ramach środka zapobiegawczego w pierwszym przypadku oraz skazania prawomocnym wyrokiem sądowym na odizolowanie penitencjar- ne w drugim przypadku. Umieszczenie człowieka w instytucji penitencjarnej jest reakcją społeczeństwa na naruszenie bądź domniemanie naruszenia norm prawnych. Instytucja tymczasowego aresztowania jest stosowana w Polsce z różnorod- nym nasileniem. Zauważalny jest znaczny, systematyczny spadek jej stosowa- nia. Przykładowo stan na dzień 31 grudnia 2000 roku wynosił w Polsce 22 032 osób tymczasowo aresztowanych, stan na 31 grudnia 2005 roku – 13 416 osób, a stan na 31 grudnia 2007 roku – już tylko 11 441 osób18. Jeszcze mniej środ- ków zapobiegawczych zastosowano w 2010 roku, gdyż w rodzimych jednostkach penitencjarnych w dniu 31 grudnia 2010 roku przebywało 8389 tymczasowo aresztowanych, w tym 354 kobiety19. Przesłanki rozporządzania instytucją tymczasowego aresztowania odnajdu- jemy w przepisach kodeksu postępowania karnego, zgodnie z którym tymczaso- we aresztowanie może nastąpić, jeżeli: – Zachodzi uzasadniona obawa ucieczki lub ukrywania się oskarżonego, zwłaszcza wtedy, gdy nie można ustalić jego tożsamości albo nie ma on w kraju stałego miejsca pobytu, – Zachodzi uzasadniona obawa, że oskarżony będzie nakłaniał do składania fałszywych zeznań lub wyjaśnień albo w inny bezprawny sposób utrudniał postępowanie karne. – Jeżeli oskarżonemu zarzuca się popełnienie zbrodni lub występku zagrożo- nego karą pozbawienia wolności, której górna granica wynosi co najmniej � lat, albo gdy sąd pierwszej instancji skazał go na karę pozbawienia wolności nie niższą niż � lata, potrzeba zastosowania tymczasowego aresztowania w celu zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania może być uzasad- niona grożącą oskarżonemu surową karą. – Tymczasowe aresztowanie może wyjątkowo nastąpić także wtedy, gdy za- chodzi uzasadniona obawa, że oskarżony, któremu zarzucono popełnienie Category B: prisoners for whom the highest security conditions are not necessary, but for whom esca- pe needs to be made very diffi cult. Category C: prisoners who cannot be trusted in open conditions but who are unlikely to make a deter- mined escape attempt. Category D: open conditions, prisoners who can be trusted not to try and escape (za: http://www.pri- sonersfamilieshelpline.org.uk/php/bin/readarticle.php?articlecode=9252, data dostępu: 14.04.2009). 18 Informacje pochodzą ze strony internetowej Ministerstwa Sprawiedliwości (www.ms.gov.pl). 19 Informacje o wykonywaniu kary pozbawienia wolności i tymczasowego aresztowania za grudzień 2010. Ministerstwo Sprawiedliwości, Centralny Zarząd Służby Więziennej. Warszawa 2010, s. 1 (www. sw.gov.pl). S. Przybyliński, WIĘŹNIOWIE „NIEBEZPIECZNI” – ukryty świat penitencjarny, Kraków 2012 ISBN: 978-83-7850-007-0, © by Sławomir Przybyliński, 2012; © by Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2012  Część I. WIĘŹNIOWIE „NIEBEZPIECZNI” � PREZENTACJA ZAGADNIEŃ zbrodni lub umyślnego występku, popełni przestępstwo przeciwko życiu, zdrowiu lub bezpieczeństwu powszechnemu, a zwłaszcza gdy popełnieniem takiego przestępstwa groził20. Zbigniew Hołda twierdzi, że „tymczasowe aresztowanie jest najbardziej drastycznym ze środków zapobiegawczych”21. Polska kodyfi kacja, oprócz tym- czasowego aresztowania, dopuszcza jeszcze inne środki zapobiegawcze. Są nimi: poręczenie majątkowe, poręczenie społeczne, dozór policyjny, zawiesze- nie oskarżonego w czynnościach służbowych lub w wykonywaniu zawodu albo nakazanie powstrzymania się od określonej działalności lub od prowadzenia określonego rodzaju pojazdów, zakaz opuszczania kraju. Wymienione środki można stosować w celu zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania, a wyjątkowo także w celu zapobiegnięcia popełnieniu przez oskarżonego nowego poważnego przestępstwa; można je stosować tylko wtedy, kiedy zebrane dowody wskazują na duże prawdopodobieństwo, że oskarżony popełnił przestępstwo22. Jak zauważa Stanisław Pawela: Procesowa funkcja środka zapobiegawczego, jakim jest tym czasowe aresztowanie, polega na zapobieganiu uchyleniu się oskar żonego przed postę- powaniem karnym (dochodzeniem, śledztwem, postępowaniem przed sądem pierwszej i drugiej instancji) łącznie z wykonaniem kary. Następuje to w głów- nej mierze przez uniemoż liwienie ucieczki i ukrywania się podejrzanego oraz uniemożliwie nie nakłaniania do fałszywych zeznań i zacierania śladów prze- stępstwa��. Organem władnym do zastosowania tymczasowego aresztowania jest sąd, w postępowaniu przygotowawczym na wniosek prokuratora – sąd rejono- wy, w którego okręgu prowadzi się postępowanie. Natomiast innymi środkami zapobiegawczymi rozporządza sąd, a w postępowaniu przygotowawczym także prokurator24. Omawianą kwestię dotyczącą instytucji tymczasowego aresztowania należy dookreślić, stwierdzając, że okres tymczasowego aresztowania liczy się od dnia zatrzymania25. W kodeksie karnym26 odnajdujemy zaś wzmiankę istotną w kon- tekście tymczasowego aresztowania, mianowicie: 20 Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 roku – Kodeks postępowania karnego (Dz. U. Nr 89, poz. 555 z późn. zm.), art. 258 § 1–3. zm.), art. 249 § 1. 21 J. Hołda, Z. Hołda: Prawo karne wykonawcze. Warszawa 2006, s. 181. 22 Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 roku – Kodeks postępowania karnego (Dz. U. Nr 89, poz. 555 z późn. 23 S. Pawela: Prawo karne wykonawcze. Zarys wykładu. Kraków 2003, s. 298. 24 Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 roku – Kodeks postępowania karnego (Dz. U. Nr 89, poz. 555 z późn. zm.), art. 250 § 1 i 4. 25 Tamże, art. 265. 26 Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 roku – Kodeks karny (Dz. U. Nr 88, poz. 553 z późn. zm.), art. 63 § 1. S. Przybyliński, WIĘŹNIOWIE „NIEBEZPIECZNI” – ukryty świat penitencjarny, Kraków 2012 ISBN: 978-83-7850-007-0, © by Sławomir Przybyliński, 2012; © by Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2012 �������� �. Więźniowie „niebezpieczni” – kontekst pojęciowy  Na poczet orzeczonej kary zalicza się okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie, zaokrąglając do pełnego dnia, przy czym jeden dzień rze- czywistego pozbawienia wolności równa się jednemu dniowi kary pozbawienia wolności, dwóm dniom kary ograniczenia wolności lub dwóm dziennym staw- kom grzywny. Wart przytoczenia w tym miejscu jest również art. 417 kodeksu postępowania karnego, z którego dowiadujemy się, że [z]aliczeniu na poczet orzeczonej kary podlega również okres tymczasowego aresztowania odbytego przez oskarżonego w innej sprawie, w której postępo- wanie toczyło się równocześnie, a zapadł w niej prawomocny wyrok uniewin- niający, umorzono postępowanie albo odstąpiono od wymierzenia kary. Jak stwierdza cytowany już Stanisław Pawela: Areszt tymczasowy nie jest instytucją prawa karnego wy konawczego, lecz instytucją postępowania karnego. Ponieważ jed nak sytuacja prawna osoby tymczasowo aresztowanej pod wielo ma względami jest zbliżona do sytuacji prawnej i faktycznej osób pozbawionych wolności – stała się przedmiotem pra- wa karnego wykonawczego��. Wykonywanie tymczasowego aresztowania jest unormowane przede wszystkim w art. 207–223 kodeksu karnego wykonawczego28 oraz w rozporządzeniu Mini- stra Sprawiedliwości29 opracowanym na podstawie art. 249 § 1 kodeksu karnego wykonawczego. W obydwu aktach normatywnych znajdujemy wiele informacji obejmujących swym zasięgiem instytucję tymczasowego aresztowania. Jak już wspomniałem, tymczasowe aresztowanie jest swoistym pozbawie- niem człowieka wolności w ramach środka zapobiegawczego. Konstytutywną zasadę w tej materii stanowi zasada domniemania niewinności. Implikacją tego stanu rzeczy jest traktowanie aresztanta jako osoby, która nie jest winna cią- żących na niej zarzutów. Sytuacja diametralnie się zmienia z chwilą orzeczenia przez sąd prawomocnego wyroku skazującego, czyniącego człowieka winnym postawionych mu zarzutów. Wtedy też dotychczasowy oskarżony przybiera mia- no osoby skazanej, której zasada domniemania niewinności już nie obejmuje. Zwróćmy uwagę na art. 209 kodeksu karnego wykonawczego, z którego wynika naczelna idea postępowania z osobami tymczasowo aresztowanymi, mianowicie: [...] do wykonywania tymczasowego aresztowania stosuje się odpowiednio przepisy odnoszące się do wykonywania kary pozbawienia wolności��. 27 S. Pawela: Prawo..., dz. cyt., s. 298. 28 Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 roku – Kodeks karny wykonawczy (Dz. U. Nr 90, poz. 557 z późn. zm.). 29 Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 25 sierpnia 2003 roku w sprawie regulaminu organi- zacyjno-porządkowego wykonywania tymczasowego aresztowania (Dz. U. Nr 152, poz. 1494). 30 Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 roku – Kodeks karny wykonawczy (Dz. U. Nr 90, poz. 557 z późn. zm.), art. 209. S. Przybyliński, WIĘŹNIOWIE „NIEBEZPIECZNI” – ukryty świat penitencjarny, Kraków 2012 ISBN: 978-83-7850-007-0, © by Sławomir Przybyliński, 2012; © by Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2012  Część I. WIĘŹNIOWIE „NIEBEZPIECZNI” � PREZENTACJA ZAGADNIEŃ Oznacza to mniej więcej tyle, że takie kwestie, jak: warunki socjalno-bytowe, za- trudnienie, nauczanie, widzenia, korespondencje, kary, nagrody, ulgi oraz wszel- kie zajęcia z zakresu działalności sportowej i kulturalno-oświatowej, mają zasto- sowanie zarówno na płaszczyźnie wykonywania kary pozbawienia wolności, jak i tymczasowego aresztowania; z tą jednak różnicą, że w drugim przypadku należy mieć na względzie status tymczasowo aresztowanego, co wiąże się z zabezpiecze- niem prawidłowego toku postępowania karnego i zasygnalizowaną wyżej zasadą domniemania niewinności. Z tego też powodu prawidła wykonywania tymcza- sowego aresztowania i stosowania kary pozbawienia wolności są heterogeniczne i nie pokrywają się w wielu zakresach. Jak podaje Stanisław Walczak: Dobro prowadzonego śledztwa wymaga niejednokrotnie stosowania bar- dziej rygorystycznych metod izolacji do tymczasowo aresztowanego niż do skazanego, co nie pozostaje bez wpływu na surowość rygoru, któremu tymcza- sowo aresztowany jest poddany��. Najistotniejsze różnice między aresztantami a skazanymi odnotowujemy w kon- taktach ze światem zewnętrznym, a także w zakresie ulg i kar dyscyplinarnych. Sprawą niezwykle drażliwą wśród wielu przepisów stosowanych w stosun- ku do osób tymczasowo aresztowanych jest kwestia ich łączności ze światem nieizolowanym. Na tej kanwie sygnalizowane są dylematy związane przede wszystkim z możliwościami i ograniczeniami w kontaktach z osobami z ze- wnątrz. Jak pogodzić te dwie sprzeczności, by z jednej strony brać pod uwagę dobro oskarżonego, a z drugiej nie zaburzać właściwego toku postępowania karnego? Wszak istnieje niemałe prawdopodobieństwo nadużywania przez tymczasowo aresztowanych tych kontaktów w celu przekazywania (w obydwie strony – z aresztu i do aresztu) pewnych informacji mogących de facto wpływać i tym samym deformować toczący się proces w określonej sprawie. Biorąc to pod uwagę, tymczasowo aresztowany może dostać widzenie po wydaniu zarządze- nia o zgodzie na widzenie przez organ, do którego dyspozycji pozostaje. Jednak w sytuacji gdy tymczasowo aresztowany pozostaje do dyspozycji kilku organów, wymagana jest zgoda na widzenie każdego z nich, chyba że organy te zarządzą inaczej. Widzenia tymczasowo aresztowanego odbywają się w sposób uniemoż- liwiający bezpośredni kontakt z osobą odwiedzającą i zawsze pod nadzorem funkcjonariusza Służby Więziennej32. Tymczasowe aresztowanie wykonuje się w aresztach śledczych (podległe ministrowi sprawiedliwości), które mogą być też organizowane jako samodziel- ne areszty lub jako wyodrębnione oddziały zakładów karnych33. Istotne jest, by 31 S. Walczak: Prawo penitencjarne..., dz. cyt., s. 461. 32 Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 roku – Kodeks karny wykonawczy (Dz. U. Nr 90, poz. 557 z późn. zm.), art. 217 § 1–2. 33 Tamże, art. 208 § 1–3. S. Przybyliński, WIĘŹNIOWIE „NIEBEZPIECZNI” – ukryty świat penitencjarny, Kraków 2012 ISBN: 978-83-7850-007-0, © by Sławomir Przybyliński, 2012; © by Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2012 �������� �. Więźniowie „niebezpieczni” – kontekst pojęciowy  tymczasowo aresztowanych rozmieszczać tam w taki sposób, by zapobiegać ich wzajemnej demoralizacji. W szczególności należy oddzielać: – niekaranych od uprzednio odbywających karę pozbawienia wolności; – młodocianych od dorosłych, chyba że szczególne względy wychowawcze prze- mawiają za umieszczeniem dorosłego z młodocianym lub młodocianymi. Rozmieszczając aresztantów w oddziałach i celach mieszkalnych placówki, uwzględnia się zaś przede wszystkim: – konieczność oddzielenia osób tymczasowo aresztowanych od skazanych, a także tymczasowo aresztowanych funkcjonariuszy organów powołanych do ochrony bezpieczeństwa publicznego albo funkcjonariuszy i pracowników Służby Więziennej, pracowników organów wymiaru sprawiedliwości i ściga- nia od pozostałych tymczasowo aresztowanych; – potrzebę zapewnienia porządku i bezpieczeństwa w areszcie śledczym; – zalecenia lekarskie, psychologiczne i rehabilitacyjne; – potrzebę kształtowania właściwej atmosfery wśród tymczasowo aresztowanych; – konieczność zapobiegania samoagresji i popełnianiu przestępstw podczas tymczasowego aresztowania34. Poniżej podaję kilka ważnych informacji dotyczących sytuacji tymczasowo aresztowanego35: 1. Przyjmując tymczasowo aresztowanego do aresztu śledczego, należy go bez- zwłocznie poinformować o przysługujących mu prawach i ciążących na nim obowiązkach, a zwłaszcza umożliwić mu zapoznanie się z przepisami ni- niejszego kodeksu i regulaminu organizacyjno-porządkowego wykonywania tymczasowego aresztowania, oraz poddać odpowiednim badaniom lekarskim i zabiegom sanitarnym. 2. Tymczasowo aresztowany ma prawo do porozumiewania się z obrońcą lub pełnomocnikiem będącym adwokatem albo radcą prawnym, podczas nie- obecności innych osób oraz korespondencyjnie. 3. Tymczasowo aresztowany może korzystać z własnej odzieży, bielizny i obu- wia, chyba że zakłóca to porządek ustalony w areszcie śledczym lub sprzeci- wiają się temu względy bezpieczeństwa lub względy sanitarne. Tymczasowo aresztowany nie może posiadać środków łączności, urządzeń technicznych służących do rejestrowania i odtwarzania informacji, sprzętu komputerowe- go ani, poza depozytem, przedmiotów i dokumentów, które mogą utrudniać prawidłowy tok postępowania karnego. 4. Korespondencja tymczasowo aresztowanego podlega zatrzymaniu, cenzu- rze lub nadzorowi organu, do którego dyspozycji tymczasowo aresztowany pozostaje. 34 Tamże, art. 212 § 1. 35 Tamże, art. 210, art. 215 § 1, art. 216 § 1, art. 217a § 1, art. 217c § 1, art. 218 § 1, art. 221 § 1–2, art. 222 § 1–2. S. Przybyliński, WIĘŹNIOWIE „NIEBEZPIECZNI” – ukryty świat penitencjarny, Kraków 2012 ISBN: 978-83-7850-007-0, © by Sławomir Przybyliński, 2012; © by Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2012  Część I. WIĘŹNIOWIE „NIEBEZPIECZNI” � PREZENTACJA ZAGADNIEŃ 5. Tymczasowo aresztowany nie może korzystać z aparatu telefonicznego ani innych środków łączności przewodowej i bezprzewodowej. 6. Tymczasowo aresztowany ma obowiązek wykonywania prac porządkowych w obrębie aresztu śledczego; przy innych pracach może zostać zatrudniony tylko za jego zgodą. Zatrudnienie poza obrębem aresztu śledczego wymaga ponadto wydania zarządzenia o zgodzie przez organ, do którego dyspozycji tymczasowo aresztowany pozostaje. 8. Tymczasowo aresztowanemu mogą być przyznawane nagrody (zezwolenie na indywidualny wystrój celi mieszkalnej; dodatkowy lub dłuższy spacer; zezwolenie na otrzymanie dodatkowej paczki żywnościowej lub otrzymanie paczki przekraczającej dopuszczalny ciężar; indywidualne odstępstwo od porządku wewnętrznego aresztu śledczego, w zakresie ustalonym przez dy- rektora aresztu śledczego; zezwolenie na częstsze branie udziału w zajęciach kulturalno-oświatowych, z zakresu kultury fi zycznej i sportu; zezwolenie na dłuższe widzenie; zezwolenie na dokonywanie dodatkowych zakupów arty- kułów żywnościowych i wyrobów tytoniowych oraz przedmiotów dopuszczo- nych do sprzedaży w areszcie śledczym; zatarcie wszystkich lub niektórych kar dyscyplinarnych; nagroda rzeczowa lub pieniężna). 8. W stosunku do tymczasowo aresztowanego można też stosować kary dyscypli- narne (nagana; pozbawienie korzystania z własnego wyżywienia na okres do czternastu dni; pozbawienie możliwości otrzymania jednej paczki żywnościo- wej w kwartale następującym bezpośrednio po kwartale, w którym kara została wymierzona; pozbawienie przyznanej ulgi; umieszczenie w celi izolacyjnej na okres do czternastu dni; pozbawienie prawa do udziału w niektórych zajęciach kulturalno-oświatowych lub z zakresu kultury fi zycznej i sportu, z wyjątkiem korzystania z książek i prasy, na okres do jednego miesiąca; pozbawienie prawa dokonywania zakupów artykułów żywnościowych i wyrobów tyto- niowych oraz innych artykułów dopuszczonych do sprzedaży w areszcie śledczym, na okres do jednego miesiąca). Konkludując, należy pamiętać, że wszelkie czynności i sytuacje, w jakich partycypuje bądź mogłaby partycypować osoba, wobec której zastosowano środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania (poruszanie się tymczasowo aresztowanych po terenie placówki; nauczanie i zatrudnienie; udział w nabożeństwach; korzystanie z widzeń, spacerów, kąpieli, zajęć kultu- ralno-oświatowych, sportowych; udział w czynnościach procesowych) odbywa się z uwzględnieniem konieczności zabezpieczenia prawidłowego toku postę- powania karnego36. Tymczasowe aresztowanie jest pozbawieniem wolności, lecz nie jest tożsa- me z wykonywaniem kary pozbawienia wolności. Tym samym status prawny 36 Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 roku – Kodeks karny wykonawczy (Dz. U. Nr 90, poz. 557 z późn. zm.), art. 221a. S. Przybyliński, WIĘŹNIOWIE „NIEBEZPIECZNI” – ukryty świat penitencjarny, Kraków 2012 ISBN: 978-83-7850-007-0, © by Sławomir Przybyliński, 2012; © by Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2012 �������� �. Więźniowie „niebezpieczni” – kontekst pojęciowy  osoby skazanej, względem której stosuje się karę pozbawienia wolności, nie jest jednoznaczny ze statusem prawnym osoby tymczasowo aresztowanej. Zbiorem przepisów rangi ustawowej dotyczących wykonywania kary po- zbawienia wolności w Polsce i statusu osoby skazanej jest kodeks karny wy- konawczy. Uregulowania legislacyjne o niższej randze, ale także o doniosłym znaczeniu w zakresie wykonywania kary pozbawienia wolności, (lecz kryty- kowane37) zostały opracowane na podstawie art. 249 § 1 kodeksu karnego wykonawczego, rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie regulami- nu organizacyjno-porządkowego wykonywania kary pozbawienia wolności38. Obecnie w Polsce funkcjonuje wiele innych aktów podstawowych, które wraz z powyższymi stanowią swoiste kompendium prawideł o istocie tematyki (m.in. rozporządzenia będące aktami wykonawczymi do kodeksu karnego wykonawczego, zarządzenia Dyrektora Generalnego Służby Więziennej, za- rządzenia dyrektora określonej jednostki penitencjarnej). Należy więc w tym miejscu podkreślić fakt pewnej dezorientacji w omawianej materii. Nie jest moim zamysłem kompleksowe przybliżenie istoty kary pozbawienia wolności, gdyż nie sposób to uczynić w kilkunastu słowach. Z szerokiego spektrum zagadnień z tego zakresu ograniczam się jedynie do wąskiego opisu osoby skazanej prawomocnym wyrokiem sądowym. Świadomie pominąłem wiele pojęć w obrębie tej problematyki, gdyż podejście holistyczne do tej kwestii zmusza do uwzględ- nienia: celów kary pozbawienia wolności, typów i rodzajów zakładów karnych, klasyfi kacji skazanych, systemów odbywania kary pozbawienia wolności, praw i obowiązków skazanych, kwestii związanych z ich edukacją szkolną, zatrudnie- niem, zajęciami sportowymi, kulturalno–oświatowymi i wiele innych zagadnień. W kodeksie karnym wykonawczym brakuje wyczerpującej charakterystyki skazanego39. Mimo to w niniejszej ustawie odnajdujemy informacje odnoszące się bezpośrednio do osoby skazanej. I tak, w rozdziale trzecim kodeksu karnego wykonawczego, art. 4 § 1, czytamy: Kary, środki karne, zabezpieczające i zapobiegawcze wykonuje się w spo- sób humanitarny, z poszanowaniem godności ludzkiej skazanego. Zakazuje się stosowania tortur lub nieludzkiego albo poniżającego traktowania i karania skazanego��. 37 Teodor Bulenda i Ryszard Musidłowski, odnosząc się do regulaminów organizacyjno-porządkowych, stwierdzili, że „są niedopracowane i mało użyteczne dla więźniów i funkcjonariuszy Służby Więziennej oraz innych organów postępowania wykonawczego. Co więcej, na wiele podstawowych pytań dotyczą- cych organizacji i porządku wykonywania owych kar i środków nie znajdujemy w nich odpowiedzi” (T. Bulenda, R. Musidłowski: Regulaminy organizacyjno-porządkowe wykonywania kary pozbawienia wol- ności, tymczasowego aresztowania i kary aresztu wojskowego. „Przegląd Więziennictwa Polskiego” 2004, nr 44–45, s. 28). 38 Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 25 sierpnia 2003 roku w sprawie regulaminu organi- zacyjno-porządkowego wykonywania kary pozbawienia wolności (Dz. U. Nr 152, poz. 1493). 39 J. Hołda, Z. Hołda: Prawo..., dz. cyt., s. 92. 40 Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 roku – Kodeks karny wykonawczy (Dz. U. Nr 90, poz. 557 z późn. zm.), art. 4 § 1. S. Przybyliński, WIĘŹNIOWIE „NIEBEZPIECZNI” – ukryty świat penitencjarny, Kraków 2012 ISBN: 978-83-7850-007-0, © by Sławomir Przybyliński, 2012; © by Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2012  Część I. WIĘŹNIOWIE „NIEBEZPIECZNI” � PREZENTACJA ZAGADNIEŃ Na tej podstawie możemy raczej określić zasady traktowania skazanego, niż uzyskać jakikolwiek defi nicyjny obraz skazanego. Należy też nadmienić, że in- teresująco termin „skazany” defi niuje się w art. 242 § 1 kodeksu karnego wy- konawczego w rozdziale „Objaśnienie wyrażeń ustawowych”. Zapis ten brzmi następująco Jeżeli w części ogólnej niniejszego kodeksu używa się określenia „skaza- ny”, odpowiednie przepisy mają zastosowanie także do tymczasowo areszto- wanego��. Wracając do zasad traktowania skazanego, należy na nie spojrzeć z szerszej perspektywy niż tylko powyższy zapis w art. 4 § 1 kodeksu karnego wykonaw- czego, który to artykuł wpisuje się w ogólne przepisy dotyczące praw człowieka. Zatem zasada humanitaryzmu, poszanowania godności ludzkiej skazanego czy zakaz stosowania w stosunku do niego tortur lub nieludzkiego albo poniżające- go traktowania i karania wynikają zarówno z polskich, jak i światowych aktów prawnych (m.in. Konstytucja RP, Europejska Konwencja Praw Człowieka). Istotną kwestią jest to, że skazany zachowuje prawa i wolności obywatel- skie. Może jednak nastąpić ich ograniczenie, wynikające bezpośrednio z usta- wy lub wydanego na jej podstawie prawomocnego orzeczenia (art. 4 § 2). Skazany ma obowiązek stosować się do wydanych przez właściwe organy poleceń zmierzających do wykonania orzeczenia (art. 5 § 2). Może on też skła- dać wnioski o wszczęcie postępowania przed sądem i brać w nim udział jako strona oraz wnosić zażalenia na postanowienia wydane w postępowaniu wyko- nawczym (art. 6 § 1). Może również składać wnioski, skargi i prośby do organów wykonujących orzeczenie (§ 2). Podczas postępowania wykonawczego skazany ma prawo korzystać z pomo- cy obrońcy ustanowionego w tym postępowaniu (art. 8 § 1). Jednak skazany obligatoryjnie musi mieć obrońcę w sytuacji, gdy: (§ 2) jest głuchy, niemy lub niewidomy; zachodzi uzasadniona wątpliwość co do jego poczytalności42; nie ukończył 18 lat; nie włada językiem polskim. Może się on wtenczas porozu- miewać ze swoim obrońcą lub pełnomocnikiem będącym adwokatem lub radcą prawnym podczas nieobecności innych osób43. 41 Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 roku – Kodeks karny wykonawczy (Dz. U. Nr 90, poz. 557 z późn. zm.), art. 242 § 1. 42 „Ta przesłanka [...] budziła i budzi najwięcej wątpliwości i kontrowersji. Zarazem trzeba pamiętać, że w praktyce obrońcę ustanawia się (czy wyznacza) najczęściej z powodu tej przesłanki” (J. Hołda, Z. Hołda: Prawo..., dz. cyt., s. 97). 43 Korespondencja z tymi osobami nie podlega cenzurze i zatrzymaniu, a rozmowy w trakcie widzeń i te- lefoniczne nie podlegają kontroli. Nadzór nad korespondencją z obrońcą może być wykonany przez otwarcie listu wyłącznie wtedy, gdy zachodzi uzasadnione podejrzenie, że list zawiera przedmioty, któ- rych dotyczy zakaz posiadania, przechowywania, przekazywania, przesyłania lub obrotu. Czynności otwarcia dokonuje się w obecności skazanego i zawiadamia się o niej sędziego penitencjarnego, podając jej powód i wynik – art. 8 § 3 kodeksu karnego wykonawczego. S. Przybyliński, WIĘŹNIOWIE „NIEBEZPIECZNI” – ukryty świat penitencjarny, Kraków 2012 ISBN: 978-83-7850-007-0, © by Sławomir Przybyliński, 2012; © by Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2012
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

WIĘŹNIOWIE „NIEBEZPIECZNI” – ukryty świat penitencjarny
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: