Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00054 006414 19991892 na godz. na dobę w sumie
O SOS Wioskach Dziecięcych - ebook/pdf
O SOS Wioskach Dziecięcych - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 135
Wydawca: Impuls Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-7587-668-0 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> psychologia i filozofia >> socjologia
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

 

Publikację można uznać za kompendium wiedzy o SOS Wioskach Dziecięcych. Oparto ją przede wszystkim na dostępnej literaturze przedmiotu, danych zaczerpniętych z internetu oraz materiałach opracowanych przez działającą w Polsce pozarządową organizację SOS Wioski Dziecięce. Praca koncentruje się na tradycyjnym funkcjonowaniu wiosek, zgodnie z obowiązującymi w nich czterema zasadami pedagogicznymi. Wspomina też o wyłaniającej się obecnie zmodernizowanej koncepcji wiosek – między innymi o programach umacniania rodziny (styczeń 2007) i polityce programowej (maj 2009).

Książka adresowana jest do studentów pedagogiki i psychologii, osób zatrudnionych w wioskach dziecięcych, pracowników rożnych placówek opiekuńczo-wychowawczych oraz darczyńców i sponsorów. Ciekawa okaże się również dla czytelników zainteresowanych problemami opieki i wychowania w warunkach zbliżonych do tych, jakie istnieją w normalnych rodzinach.

Niniejsze opracowanie składa się z sześciu rozdziałów. Pierwszy poświęcony jest Hermannowi Gmeinerowi jako głównemu twórcy SOS Wiosek Dziecięcych. Omówiono w nim jego drogę życiową, ważniejsze uzdolnienia, postawy i przekonania oraz zasługujące na uwagę wydarzenia i osiągnięcia. Drugi rozdział pokazuje podstawowe założenia wiosek SOS. Opisano w nim również funkcjonowanie dyrektora i personelu pomocniczego. W rozdziale trzecim przedstawiono kryteria doboru i szkolenia matek SOS, mowa w nim także o matek tych powinnościach i uprawnieniach. W kolejnym rozdziale, czwartym, podano ogólną charakterystykę rodzin, z których wywodzą się wychowankowie wiosek. Sporo miejsca poświęcono również urazom psychicznym dzieci przyjmowanych do wiosek oraz nadpobudliwości psychoruchowej niektórych z nich. Poza tym opisano kryteria doboru i stosowaną procedurę przyjmowania dzieci do wiosek, spróbowano także odpowiedzieć na pytanie, na co mogą liczyć wychowankowie po opuszczeniu placówki. Rozdział piąty dotyczy między innymi celów, jakie przyświecają prowadzonej działalności wychowawczej w SOS Wioskach Dziecięcych. Nieco szerzej zajęto się w nim humanistycznym podejściem i preferowanymi metodami pracy wychowawczej, sygnalizując również doniosłą rolę wychowania do wartości. W rozdziale szóstym przybliżono natomiast niektóre z funkcjonujących wiosek. Oprócz przedstawienia pierwszej SOS Wioski Dziecięcej (Imst, Austria), opisano także wioski SOS w Europie i na innych kontynentach oraz cztery wioski w Polsce (w Biłgoraju, Kraśniku, Siedlcach i Karlinie). Omówiono też działalność stowarzyszenia SOS-Kinderdorf International jako najwyższego organu władzy, któremu podlegają wszystkie SOS Wioski Dziecięce. Zajęto się również działalnością krajowych stowarzyszeń, które odpowiadają za sprawne funkcjonowanie wiosek w poszczególnych państwach.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

I K C O B O Ł W A Ł S Y Z C E M I M. Łobocki, O SOS Wioskach Dzieci(cid:266)cych, Kraków 2011 ISBN: 978-83-7587-668-0, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2011 © Copyright by Ofi cyna Wydawnicza „Impuls”, Kraków  Redakcja wydawnicza: Iwona Baturo Opracowanie typografi czne: Katarzyna Kerschner Projekt okładki: Ewa Beniak-Haremska ISBN 978-83-7587-668-0 Ofi cyna Wydawnicza „Impuls” - Kraków, ul. Turniejowa / tel. () --, fax () -- www.impulsofi cyna.com.pl, e-mail: impuls@impulsofi cyna.com.pl Wydanie I, Kraków  M. Łobocki, O SOS Wioskach Dzieci(cid:266)cych, Kraków 2011 ISBN: 978-83-7587-668-0, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2011 Spis treści Wstęp .............................................................................................................................  Rozdział pierwszy Hermann Gmeiner – twórca SOS Wiosek Dziecięcych .....................................  Życie w służbie dzieci ............................................................................................  Człowiek swej rodziny i ziemi ..............................................................................  Uzdolnienia, postawy i przekonania Hermanna Gmeinera ...........................  Ważniejsze wydarzenia w historii SOS Wiosek Dziecięcych .......................  Rozdział drugi Podstawowe założenia SOS Wiosek Dziecięcych .................................................  Prekursorzy SOS Wiosek Dziecięcych ..............................................................  Ogólna charakterystyka SOS Wiosek Dziecięcych ........................................  Główne zasady SOS Wiosek Dziecięcych ........................................................  Finansowanie SOS Wiosek Dziecięcych ...........................................................  Rozdział trzeci Matki w SOS Wioskach Dziecięcych ......................................................................  Werbowanie matek SOS ......................................................................................  Kryteria doboru matek SOS ................................................................................  Szkolenie matek SOS ............................................................................................  Powinności i uprawnienia matek SOS ...............................................................  Matki SOS a wypalenie zawodowe .....................................................................  Rozdział czwarty Wychowankowie SOS Wiosek Dziecięcych ..........................................................  Kim są wychowankowie wiosek SOS .................................................................  Kryteria doboru wychowanków wiosek SOS ...................................................  M. Łobocki, O SOS Wioskach Dzieci(cid:266)cych, Kraków 2011 ISBN: 978-83-7587-668-0, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2011 6 Spis treści Procedura przyjmowania wychowanków do SOS Wiosek Dziecięcych .....  Opieka nad wychowankami SOS Wiosek Dziecięcych ...............................  Rozdział piąty Wychowanie w SOS Wioskach Dziecięcych ........................................................  Cele wychowania w SOS Wioskach Dziecięcych ..........................................  Wychowanie w warunkach zbliżonych do rodziny ........................................  Humanistyczne podejście do wychowanków ..................................................  Preferowane metody wychowania .....................................................................  Wychowanie do wartości ....................................................................................  Rozdział szósty Z historii SOS Wiosek Dziecięcych ......................................................................  Pierwsza SOS Wioska Dziecięca ......................................................................  SOS Wioski Dziecięce w Europie ....................................................................  SOS Wioski Dziecięce na innych kontynentach ............................................  SOS Wioski Dziecięce w Polsce .......................................................................  SOS-Kinderdorf International i krajowe stowarzyszenia .............................  Zakończenie ................................................................................................................  Bibliografi a ...................................................................................................................  M. Łobocki, O SOS Wioskach Dzieci(cid:266)cych, Kraków 2011 ISBN: 978-83-7587-668-0, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2011 Wstęp SOS Wioski Dziecięce w najogólniejszym rozumieniu są niepublicznymi placówkami opiekuńczo-wychowawczymi o charakterze rodzinnym. Inaczej mó- wiąc, są rodzinnymi formami opieki całkowitej nad osieroconymi i opuszczonymi dziećmi. Formy te przypominają sposoby oddziaływań zbliżone do tych, z jakimi dziewczęta i chłopcy spotykają się na ogół w rodzinach biologicznych. Wioski SOS różnią się diametralnie od tradycyjnych placówek opiekuńczo- -wychowawczych, czyli sierocińców, nazywanych u nas domami dziecka. W do- mach tych mieszka przeważnie zbyt wiele dzieci, by wychowawca mógł nawiązać z nimi bliższe kontakty i stał się osobą odniesienia, kimś, komu można zaufać i kogo uznaje się za godnego szacunku. Domy dziecka nie zapewniają też ciągłości podejmowanej pracy wychowawczej przez jednego wychowawcę. Wychowawcy pracują bowiem na zmiany, dość często przenoszeni są również do pracy w innych grupach wychowawczych. Ponadto niektórzy wychowankowie zmuszani są – przynajmniej niekiedy – do mieszkania w różnych domach dziecka. Nagminna wręcz jest praktyka rozdzielania rodzeństwa ze względu na płeć i wiek. Nic więc dziwnego, że Hermann Gmeiner – uważany za twórcę SOS Wiosek Dziecięcych – był nieprzejednanym przeciwnikiem domów dziecka. Twierdził, że nie są one w stanie wykazać się skutecznością wychowawczą, a ich wychowankowie żyją z niezatartym piętnem swojego dzieciństwa i młodości. Dzieje się tak dlate- go, że domy te prowadzą działalność w warunkach odbiegających od istniejących w normalnie funkcjonującej rodzinie. Na ogół – jak sugeruje Gmeiner – odmawia się wychowankom domów dziecka prawa do prawdziwie podmiotowego trakto- wania. Widzi się w nich nie tyle istoty w pełni ludzkie, zasługujące na szacunek i wyrozumiałość, co bezwolne obiekty, nad którymi roztacza się opiekę sprawowa- ną rzekomo perfekcyjnie, to znaczy wedle z góry przyjętych ustaleń, a nie zgodnie z podstawowymi potrzebami dzieci. Wychowankowie mają wprawdzie w domach dziecka co jeść i gdzie spać, ale niemal zawsze przeżywają niedosyt miłości oraz nagminny brak osoby, na której mogliby polegać (por. Reinprecht, , s.  i n.). Gwoli ścisłości warto dodać, że Gmeiner pomimo krytycznego stosunku do wszelakich sierocińców doceniał też ich zasługi. W szczególności podziwiał ofi arną postawę wielu wychowawców. Toteż nigdy nie opowiadał się za całkowitą M. Łobocki, O SOS Wioskach Dzieci(cid:266)cych, Kraków 2011 ISBN: 978-83-7587-668-0, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2011 88 Wstęp likwidacją domów dziecka. Domagał się jedynie ich zreformowania. Jego pragnie- niem było stworzenie w tych domach przynajmniej namiastki warunków życia rodzinnego. To właśnie zapewniają – jego zdaniem – SOS Wioski Dziecięce (por. Reinprecht, , s.  i ). SOS Wioski Dziecięce nie są oczywiście jedynymi placówkami, które propo- nują opuszczonym dzieciom i młodzieży warunki zbliżone do życia rodzinnego. Nade wszystko warunki takie zapewniają: – rodziny adopcyjne, wyrównujące wychowankom brak rodziny w sposób możli- wie optymalny; – rodziny zastępcze, zapewniające dziewczętom i chłopcom pozbawionym opieki rodzicielskiej całkowity, okresowy nadzór, sprawowany nierzadko przez krew- nych, przy czym rodzeństwu umożliwia się długoterminowy pobyt w jednej rodzinie zastępczej; – rodzinne domy dziecka, prowadzone w warunkach zbliżonych do naturalnego środowiska rodzinnego i obejmujące opieką sześciu wychowanków, a w szcze- gólnych przypadkach (na przykład z powodu licznego rodzeństwa) nawet dwu- nastu (por. Lalak, Pilch, ). Do placówek całodobowej opieki zastępczej należy również zaliczyć Wioskę Dziecięcą im. Janusza Korczaka w Rajsku (koło Oświęcimia), której otwarcie na- stąpiło w  roku (por. Bzibziak, , s. –). Według H. Gmeinera, najbardziej skuteczną rekompensatą mankamentów związanych z funkcjonowaniem sierocińców są rodziny adopcyjne. Dlatego nie był on skłonny przyjmować do SOS Wiosek Dziecięcych dzieci, które miały szansę na adopcję lub mogły pozostać w swych rodzinach naturalnych pomimo nieroz- wiązanych chwilowo problemów rodzinnych. Pierwszeństwo w przyjmowaniu do wiosek dawał licznemu rodzeństwu. Wielokrotnie podkreślał, iż wioski dziecię- ce są tylko jedną z możliwych form opieki całkowitej nad dziećmi osieroconymi i opuszczonymi. Zdawał sobie również sprawę z tego, że najlepiej jest w stanie wywiązać się z zadań opiekuńczo-wychowawczych rodzina biologiczna. Z tego też powodu – zwłaszcza w ostatnich latach – umożliwia się niektórym wycho- wankom wiosek powrót do naturalnej rodziny, nawiązując z nią bliższe kontakty. Niniejsze opracowanie składa się z sześciu rozdziałów. Pierwszy poświęcony jest Hermannowi Gmeinerowi jako głównemu twórcy SOS Wiosek Dziecięcych. Omówiono w nim jego drogę życiową, ważniejsze uzdolnienia, postawy i przeko- nania oraz zasługujące na uwagę wydarzenia i osiągnięcia. Drugi rozdział poka- zuje podstawowe założenia wiosek SOS. Opisano w nim również funkcjonowanie dyrektora i personelu pomocniczego. W rozdziale trzecim przedstawiono kryteria doboru i szkolenia matek SOS, mowa w nim także o matek tych powinnościach i uprawnieniach. W kolejnym rozdziale, czwartym, podano ogólną charaktery- stykę rodzin, z których wywodzą się wychowankowie wiosek. Sporo miejsca M. Łobocki, O SOS Wioskach Dzieci(cid:266)cych, Kraków 2011 ISBN: 978-83-7587-668-0, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2011 Wstęp 99 poświęcono również urazom psychicznym dzieci przyjmowanych do wiosek oraz nadpobudliwości psychoruchowej niektórych z nich. Poza tym opisano kryteria doboru i stosowaną procedurę przyjmowania dzieci do wiosek, spróbowano tak- że odpowiedzieć na pytanie, na co mogą liczyć wychowankowie po opuszczeniu placówki. Rozdział piąty dotyczy między innymi celów, jakie przyświecają prowadzonej działalności wychowawczej w SOS Wioskach Dziecięcych. Nieco szerzej zajęto się w nim humanistycznym podejściem i preferowanymi metodami pracy wycho- wawczej, sygnalizując również doniosłą rolę wychowania do wartości. W rozdzia- le szóstym przybliżono natomiast niektóre z funkcjonujących wiosek. Oprócz przedstawienia pierwszej SOS Wioski Dziecięcej (Imst, Austria), opisano także wioski SOS w Europie i na innych kontynentach oraz cztery wioski w Polsce (w Biłgoraju, Kraśniku, Siedlcach i Karlinie). Omówiono też działalność stowa- rzyszenia SOS-Kinderdorf International jako najwyższego organu władzy, które- mu podlegają wszystkie SOS Wioski Dziecięce. Zajęto się również działalnością krajowych stowarzyszeń, które odpowiadają za sprawne funkcjonowanie wiosek w poszczególnych państwach. Książka adresowana jest do studentów pedagogiki i psychologii, osób za- trudnionych w wioskach dziecięcych, pracowników różnych placówek opiekuń- czo-wychowawczych oraz darczyńców i sponsorów. Ciekawa okaże się również dla czytelników zainteresowanych problemami opieki i wychowania w warunkach zbliżonych do tych, jakie istnieją w normalnych rodzinach. Publikację można uznać za kompendium wiedzy o SOS Wioskach Dzie- cięcych. Nie wyczerpuje ona jednak tematu, stanowiąc jedynie jego syntetyczne ujęcie. Oparto ją przede wszystkim na dostępnej literaturze przedmiotu, danych zaczerpniętych z internetu oraz materiałach opracowanych przez działającą w Polsce pozarządową organizację SOS Wioski Dziecięce. Praca koncentruje się na tradycyjnym funkcjonowaniu wiosek, zgodnie z obowiązującymi w nich cztere- ma zasadami pedagogicznymi. Wspomina też o wyłaniającej się obecnie zmoder- nizowanej koncepcji wiosek – między innymi o programach umacniania rodziny (styczeń ) i polityce programowej (maj ). Mieczysław Łobocki Lublin, sierpień  M. Łobocki, O SOS Wioskach Dzieci(cid:266)cych, Kraków 2011 ISBN: 978-83-7587-668-0, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2011 Hermann Gmeiner – twórca SOS Wiosek Dziecięcych Rozdział pierwszy Hermann Gmeiner nie był jedynym twórcą SOS Wiosek Dziecięcych. Z gro- na założycielskiego był jednak bez wątpienia osobą najważniejszą. Przeto słusznie uchodzi nie tylko za wyjątkowo zasłużonego propagatora tego rodzaju placówek, ale też za głównego ich pomysłodawcę i „architekta” (por. Schreiber, Vyslozil, , s. ). W niniejszym rozdziale omówiono zarówno życiorys Hermanna Gmeinera i jego silne powiązania ze środowiskiem rodzinnym, jak i niektóre z jego uzdolnień czy przekonań. Na koniec zasygnalizowano ważniejsze wydarzenia w historii SOS Wiosek Dziecięcych, nierozerwalnie związane z osobą austriackiego pedagoga. Życie w służbie dzieci Hermann Gmeiner urodził się  czerwca  roku w Austrii. Pochodził z ubogiej i wielodzietnej rodziny chłopskiej zamieszkałej w Alberschwende (kraj związkowy Vorarlberg). Jego matka zmarła podczas porodu dziewiątego dziecka, Hermann miał wówczas zaledwie pięć lat. Opiekę nad młodszym rodzeństwem przejęła po jej śmierci najstarsza siostra, Elza. Już od wczesnych lat szkolnych Hermann chętnie pomagał w pracach do- mowych i gospodarskich. By zapewnić sobie skromne kieszonkowe, wypasał zwierzęta i śpiewał w chórze. W wiejskiej szkole, do której uczęszczał, zwracał uwagę swoimi zdolnościami (por. SOS-Kinderdorf..., , s. ). Jak wspomina sam Gmeiner (, s.  i n.), jeszcze przed ukończeniem . roku życia wiedział, że chce nie tylko kontynuować naukę w gimnazjum, lecz także podjąć studia wyższe. Zdawał sobie przy tym sprawę z trudności, jakie może napotkać, by marzenia te się spełniły. Nie przestawał jednak o nich myśleć, choć niekiedy, gdy uświadamiał sobie ból, jaki wywoła rozstanie z ojcem i rodzeństwem, odsuwał je na dalszy plan. W końcu pragnienie okazało się tak silne, że zdecydował się na wyjazd. M. Łobocki, O SOS Wioskach Dzieci(cid:266)cych, Kraków 2011 ISBN: 978-83-7587-668-0, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2011 12 Rozdział pierwszy. Hermann Gmeiner – twórca SOS Wiosek Dziecięcych * * * Gmeiner (, s. ) rozpoczął naukę w gimnazjum w Feldkirch, mając  lat. Dopiero wtedy zgodził się na to jego ojciec i rodzeństwo, w gospodarstwie potrzebna była bowiem do pracy każda para rąk. W dużej mierze wyjazd doszedł do skutku dzięki stypendium, w którego uzyskaniu pomógł Gmeinerowi miejsco- wy duchowny. W gimnazjum Hermann różnił się od innych uczniów. Był żądny wiedzy i niecierpliwy w jej zdobywaniu. Wspomina: Najgłupsza książka jaką czytałem, najgorszy fi lm, jaki oglądałem, najpłytsza rozmowa, jaką prowadziłem, były w stanie spowodować u mnie napływ wielowątko- wych myśli [...]. Tylko niektórzy z moich przyjaciół i rówieśników domyślali się, jak dręczące są one dla mnie. Wielu uważało, że mam skryty, nieprzystępny charakter. Kilku innych oceniało mnie jako marzyciela, który niepotrzebnie utrudnia sobie życie. Jeszcze inni zarzucali mi, że byłem zanadto niespokojnym duchem, który stale zapomina o najważniejszym, mianowicie o własnym szczęściu. Tylko nieliczni byli gotowi rozmawiać ze mną o myślach, które mi się nasuwały (Gmeiner, , s. ). Większość nawiązywanych gimnazjalnych przyjaźni (Gmeiner, , s.  i n.) była początkowo powierzchowna i zawodna. Gmeiner bywał niekiedy głę- boko rozczarowany z powodu bolesnych doświadczeń szkolnych. Gdyby – jak sądził – nadarzyła mu się sposobność powrotu do wsi rodzinnej, chętnie by z niej skorzystał. Z drugiej strony, wykluczał taką możliwość, gdyż, według niego, kto raz zdecydował się rozstać z Alberschwende, miał do wyboru powrót bądź jako osoba dobrze sytuowana, bądź jako nieudacznik w pełnym tego słowa znacze- niu. W miarę upływu czasu Hermann zdobył uznanie kolegów, głównie dzięki niezawodnej sprawności fi zycznej, którą zawdzięczał wykonywanej pracy w go- spodarstwie. W oczach gimnazjalistów większe poważanie znajdował jako kolarz, narciarz czy alpinista niż jako dobry uczeń. Pomimo niewątpliwych osiągnięć w sporcie Hermann nie był z siebie zado- wolony. Naukę w gimnazjum traktował jako etap konieczny do podjęcia studiów wyższych. Była to droga usłana goryczą osamotnienia i opuszczenia, w dodatku pełna wyrzeczeń – otrzymywał zaledwie symboliczne wsparcie fi nansowe ze strony rodziny, na takie bowiem było ją jedynie stać. Przeto miał powody, aby przeżywać chwile przygnębienia, o których nie miał zwyczaju rozmawiać z nikim. Z czasem zjednał sobie oddanych przyjaciół, a i jego zachowanie stało się bardziej radosne. Stał się, jak wszyscy pozostali gimnazjaliści, pełen psot, choć był od swo- ich kolegów starszy (por. Reinprecht, , s. ; , s. ). M. Łobocki, O SOS Wioskach Dzieci(cid:266)cych, Kraków 2011 ISBN: 978-83-7587-668-0, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2011 Rozdział pierwszy. Hermann Gmeiner – twórca SOS Wiosek Dziecięcych 13 * * * Podczas drugiej wojny światowej Gmeinera (, s. ) powołano jako Austriaka do służby wojskowej w Wehrmachcie. Tym samym musiał przerwać naukę w gimnazjum. Ze szkołą rozstał się bez większego żalu, choć nie wyka- zywał entuzjazmu dla wojska. Był wprawdzie przekonany, że przerwana nauka ograniczy jego dotychczasowy i w miarę wielostronny rozwój, niemniej zapragnął doświadczyć nowych przeżyć i „sprawdzić się w bezdrożnych obszarach życia”. Jednocześnie był świadom tego, jak wiele czeka go trudności, co bynajmniej nie usposabiało optymistycznie. W lutym  roku Gmeiner został wcielony do strzelców górskich (Ge- birgsjäger). Najpierw przebywał jakiś czas w Norwegii, a następnie – po krótkim pobycie w Finlandii – wysłano go w lipcu  roku na front rosyjski. Tam zo- stał ranny. W sumie w trakcie wojny postrzelono go pięć razy, między innymi w rękę, płuca i brzuch. Skutki zranień odczuwał przez całe swoje późniejsze życie. Po wyleczeniu z pierwszego postrzału zgłosił się na ochotnika do wyborowego batalionu wysokogórskiego (Hochgebirgsbataillon). Dowodził później w randze podporucznika oddziałem złożonym z – żołnierzy, wobec których starał się spełniać – mimo młodego wieku – rolę oddanego przyjaciela. Wysłano go też na przeszkolenie do ofi cerskiej szkoły w Wiener Neustadt. Koniec wojny zastał go w Bregenz- Marienburg, gdzie w lazarecie leczył odniesione rany. Przed wkro- czeniem wojsk francuskich zdołał ukryć się w górach, a później dotarł w strony rodzinne, gdzie na krótko został zaaresztowany przez patrol francuski z powodu braku odpowiednich dokumentów. Do domu rodzinnego powrócił w listopadzie  roku (por. Schreiber, Vyslozil, , s. –). Warto w tym miejscu zaznaczyć, iż Gmeiner daleki był, zwłaszcza podczas trwania wojny, uleganiu nasilonej propagandzie hitlerowskiej. Nie należał do żad- nej partii czy ugrupowania politycznego, poza kilkutygodniowym członkostwem w Hitlerjugend. I to pomimo tego, że przynależność taka uważana była przez władze faszystowskie za obywatelską powinność. Nie dał się również zwieść odnoszonym początkowo zwycięstwom, choć wielu Austriaków wprawiły one w uniesienie. Do tej postawy przyczyniła się śmierć jednego z braci, Jodaka, który poległ we Francji. Niespodziewany i okrutny kres młodego życia zrobił na Gmei- nerze wstrząsające wrażenie. Przeciwko tej śmierci wszystko się w nim buntowało, skłaniając także do niegodzenia się z obowiązującymi podówczas wymaganiami, by nosić żałobę po poległych z dumą i patosem patriotyzmu przepełnionego skraj- nym nacjonalizmem. Utrata brata przyniosła refl eksje nad sobą i światem. Czy wojna była skutkiem braku zdrowego rozsądku? Czy rozsądek zawodzi wszędzie tam, gdzie człowiek nie chce przyznać się do pomyłek i umyślnej winy? Przypuszczenie, że po klęsce Francji Niemcy opamiętają się i powróci spokój wydawało się absurdalne. Wręcz M. Łobocki, O SOS Wioskach Dzieci(cid:266)cych, Kraków 2011 ISBN: 978-83-7587-668-0, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2011 14 Rozdział pierwszy. Hermann Gmeiner – twórca SOS Wiosek Dziecięcych przeciwnie, ich wiara we wszechpotęgę przemocy, chęć zniewolenia innych oraz pragnienie przywłaszczenia sobie reszty świata zapewne ulegną tylko wzmocnie- niu. Czyż nie jest tak, że niemal każda wojna trwa tak długo, aż doprowadza się do absurdu? Gdzie podczas wojny jest jego miejsce? Jakie ma zadania do spełnienia? Na te pytania młody chłopak nie znajdował jednoznacznej odpowiedzi. Im dłużej je sobie zadawał, tym w większej pozostawał niepewności. * * * Po wojnie Gmeiner zajął się początkowo prowadzeniem rodzinnego gospo- darstwa, nim z niewoli nie powrócił jeden z braci. W listopadzie  roku udał się do Innsbrucka, gdzie zdał eksternistycznie maturę i podjął studia medyczne. Po ich ukończeniu zamierzał pracować jako pediatra. Równolegle z rozpoczętymi studiami zaangażował się w działalność opiekuńczą nad młodzieżą osieroconą i opuszczoną. Miał wówczas sposobność bliższego poznania ciężkiej i nierzadko beznadziejnej sytuacji życiowej dzieci pozbawionych przez wojnę rodziców. To wtedy pojawił się pomysł przyjścia tym dzieciom z pomocą dzięki zapewnieniu im przynajmniej namiastki utraconej rodziny. Najpierw Gmeiner myślał o zbudowaniu domu, autentycznego ogniska do- mowego, dla bezdomnych chłopców, którymi się opiekował. Nieco później wpadł jednak na pomysł stworzenia wioski złożonej z kilku lub kilkunastu domów jed- norodzinnych, w których mieszkaliby chłopcy i dziewczynki w różnym wieku. Opiekować miały się nimi matki zastępcze (por. Reinprecht, , s.  i n.). Zgłoszony przez Gmeinera pomysł wioski, nazwanej później SOS Wioską Dziecięcą, spotkał się z zupełnym brakiem zrozumienia ze strony ówczesnych od- powiednich władz państwowych. Początkowo pomysł wspierała jedynie niewielka garstka gorliwych rzeczników. Liczba ich z czasem zwiększyła się i między innymi dzięki temu udało się Gmeinerowi założyć w  roku Stowarzyszenie SOS Wioski Dziecięce. Stworzyło ono prawną gwarancję zabiegania o budowę wio- ski. Kamień węgielny pod pierwszy dom położono w Imst (Tyrol) jeszcze w tym samym roku. Powstawanie pierwszej SOS Wioski Dziecięcej oraz sprawowanie opieki nad młodzieżą osieroconą i opuszczoną spowodowało, że Gmeiner prze- rwał rozpoczęte studia medyczne (por. SOS-Kinderdorf..., , s.  i n). * * * Gmeiner pełnił początkowo w wiosce w Imst funkcję dyrektora, wywiązując się z tego zadania wręcz znakomicie. Wspierał zatrudnione tam matki słowem i czynem w trudnych dla nich sytuacjach. Nocami przebywał natomiast w biurze stowarzyszenia SOS w Innsbrucku, gdzie wspólnie z Fritzem Haiderem, odda- nym przyjacielem, sporządzał i porządkował dokumentację związaną z rozbudo- wą i funkcjonowaniem wioski w Imst. Prowadził też korespondencję z instytu- M. Łobocki, O SOS Wioskach Dzieci(cid:266)cych, Kraków 2011 ISBN: 978-83-7587-668-0, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2011 Rozdział pierwszy. Hermann Gmeiner – twórca SOS Wiosek Dziecięcych 15 cjami opieki nad nieletnimi oraz z zakładami opieki społecznej (por. Reinprecht, , s. ). Z czasem życie Gmeinera skoncentrowało się na tworzeniu następnych SOS Wiosek Dziecięcych. Wraz ze współpracownikami robił wszystko, by urzeczy- wistnić ten ambitny cel. Zabiegał między innymi o pieniądze na budowę kolej- nych wiosek. Od nadmiernej pracowitości nie uwolnił się zresztą w całym życiu. Wioski powstawały nie tylko w Austrii, ale też w innych krajach europejskich, a potem również w Azji, Ameryce Łacińskiej i Afryce. Gmeiner przyczyniał się też do zakładania krajowych Stowarzyszeń SOS Wioski Dziecięce: w RFN, Danii, Norwegii, Szwecji, Anglii, Szwajcarii, Kanadzie czy Stanach Zjednoczonych. Jed- nym z ważnych zadań każdego z tych stowarzyszeń było gromadzenie środków fi nansowych potrzebnych do powstania i utrzymania wiosek, zwłaszcza w krajach trzeciego świata (por. SOS-Kinderdorf..., , s. ). Za zasługi na polu zapewniania troskliwej opieki osieroconym i opuszczonym dzieciom Gmeiner otrzymał wiele nagród, odznaczeń i wyróżnień. Mianowano go honorowym członkiem Austriackiej Akademii Nauk, dwa uniwersytety na- dały mu doktorat honoris causa, został odznaczony Orderem Zasługi Republiki Federalnej Niemiec oraz Rycerskim Orderem Grzegorza Wielkiego (odznaczenie papieskie), uhonorowano go kopenhaską nagrodą Léonie Sonning (Sonning Preis), międzynarodową nagrodą humanitarną przyznawaną przez Variety Club Inter- national oraz holenderską nagrodą pokojową (Wateler Friedenspreis). Otrzymał również honorowe obywatelstwo gminy Alberschwende oraz miast Imst, Betlejem i Rio de Janeiro (SOS-Kinderdorf..., , s.  i n.). O wysokim uznaniu, jakim Gmeiner cieszył się wśród współpracowników, świadczy powierzanie mu przez wiele lat zaszczytnej funkcji prezydenta stowa- rzyszenia SOS-Kinderdorf International. Pod koniec życia, w  roku, funkcję tę przekazał Helmutowi Kutinowi, który był, i jest, jednym z największych propa- gatorów idei Gmeinera, osobą mającą wielkie zasługi w powstawaniu i funkcjono- waniu SOS Wiosek Dziecięcych w Azji (Reinprecht, , s. ). Hermann Gmeiner niemal do końca życia był bez reszty oddany dobroczyn- nej działalności na rzecz dzieci pokrzywdzonych przez los. Zdawał też sobie spra- wę, że siły powoli go opuszczają. Na dwa lata przed śmiercią przyznawał: Moje życie oddałem całkowicie dzieciom. Nigdy nie miałem prywatnego życia. Zawsze byłem niezwykle aktywny. Natomiast obecnie odczuwam zmęczenie i nie potrafi ę działać, tak jak  lat temu (Reinprecht, , s. ). Odszedł  kwietnia  roku. M. Łobocki, O SOS Wioskach Dzieci(cid:266)cych, Kraków 2011 ISBN: 978-83-7587-668-0, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2011 16 Rozdział pierwszy. Hermann Gmeiner – twórca SOS Wiosek Dziecięcych Człowiek swej rodziny i ziemi Przez całe życie Hermann Gmeiner pozostawał pod wielkim wpływem swo- jego domu i wsi rodzinnej (por. Kowalski, , s. –). O tym, jak bliskie było mu Alberschwende wspomina Hansheinz Reinprecht: Gmeiner kocha swoje Alberschwende. Tutaj się urodził. Tu znajduje się jego dom rodzinny. Tu przeżył szczęśliwe dzieciństwo. Tu biegał boso do szkoły, stąd pojechał do Feldkirch, aby uczyć się w gimnazjum. Tu pędził krowy ojca przez wieś. Tu ciągnął linę od dzwonu w kościele, żeby zwołać ludzi na nabożeństwo. Tu był grób jego ukochanej matki. Tu żegnał się z ojcem i rodzeństwem, przyjaciółmi i księ- dzem proboszczem, gdy pełen młodzieńczej werwy rozpoczął służbę wojskową. Tu powrócił po wojnie ranny i w wytartym mundurze. Tu znał każdy dom, każde drzewo, każdy kamień [...]. Tu kochał wszystko [...]. Tu były jego strony rodzinne... (Reinprecht, , s. ). * * * Godnymi szczerego podziwu byli dla Gmeinera najbliżsi członkowie rodziny: matka, ojciec i rodzeństwo. Tworzyli wspólnotę charakteryzującą się trwałą więzią rodzinną, czego wymownym świadectwem było niesienie sobie pomocy w trud- nych sytuacjach życiowych. Gdy przez ojca, który niefortunnie poręczył komuś zaciągniętą pożyczkę, rodzinie groziła utrata całego mienia, by spłacić ciążące zo- bowiązania starsze rodzeństwo podjęło pracę zarobkową z dala od domu, a młod- sze wydatnie pomagało w wykonywaniu różnych prac domowych (por. Schreiber, Vyslozil, , s. ). Dzięki wspólnotowemu charakterowi rodziny jej członkowie mogli stawić czoło także innym przeciwnościom losu: wczesnej i nagłej śmierci matki czy rozstaniom podczas drugiej wojny światowej. Najbardziej zaszczytne miejsce w pamięci Gmeinera zajmowała matka. Choć zmarła, gdy nie ukończył jeszcze piątego roku życia, był przekonany o jej prze- możnym wpływie na własny rozwój duchowy, a w szczególności na przejawiane przez niego zainteresowanie dziećmi pozbawionymi rodziców. Pamiętał matkę jako kobietę surową i wymagającą, lecz niezwykle dobrotliwą. Uważał ją za nie- zastąpioną podporę rodziny, to na niej spoczywał obowiązek opieki nad licznym potomstwem. Uosabiała – według niego – wzór matki w najlepszym znaczeniu tego słowa, osoby wyjątkowej szlachetności, głębokiej wiary, na której zawsze można było polegać. Mówił o niej, że była człowiekiem jego życia. Podkreślał też jej skrupulatność w prowadzeniu gospodarstwa domowego i czynny udział w wykonywaniu niektórych prac rolnych. Uważał, że swą niezłomną wytrwałość w dążeniu do zamierzonego celu przejął właśnie po niej (por. Schreiber, Vyslozil, , s. –). M. Łobocki, O SOS Wioskach Dzieci(cid:266)cych, Kraków 2011 ISBN: 978-83-7587-668-0, © by Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2011 Rozdział pierwszy. Hermann Gmeiner – twórca SOS Wiosek Dziecięcych 17 Matka żywo reagowała – zdaniem Gmeinera (, s. –) – na różnego ro dzaju nieporozumienia wśród dzieci. Zawsze jednak wszystko im wybaczała. Miała do nich podejście pełne miłości i zrozumienia. W przekonaniu Gmeinera, to, czego nauczyła go matka, okazało się wartością trwalszą od tego, co prze- żył i doświadczył w późniejszym życiu. Chętnie dzieliła się tym, co miała. Pod wieloma względami wydawała się niezastąpiona. Jej śmierć pozostawiła pustkę, uczucie dotkliwej klęski. Hermann został pozbawiony najbliższej i najważniej- szej osoby w życiu. Odczuwanego bólu nie były w stanie zrekompensować ani dobre relacje z ojcem, ani łącząca go serdeczna przyjaźń z licznym rodzeństwem. Gmeiner zachował na trwałe chwilę pożegnania z matką, gdy znajdowała się ona w stanie agonalnym. Głęboko utkwiły mu w pamięci jej słowa: „Bądźcie dobrymi, dzieci!”. Przypominał je sobie w dorosłym życiu i starał się pozostać im wiernym bez względu na okoliczności. Uważał je za ważne zalecenie, poniekąd wewnętrz- ne napomnienie czy nakaz. Stały się zachętą do zastanawiania się – zwłaszcza w młodości – co w istocie rzeczy oznacza bycie dobrym? W rozwiązywaniu takich i innych problemów natury aksjologicznej pomagały mu przywoływane z pamięci konkretne sytuacje z dzieciństwa i młodości przeżyte razem z rodziną. * * * Po śmierci matki w życiu Gmeinerów zaszły istotne zmiany. Przede wszyst- kim starsze od Hermanna o kilkanaście lat rodzeństwo musiało bardziej włączyć się w prace gospodarcze. „Nagrodą za to było harmonijne życie rodzinne” (Gme- iner, , s. ). Szczególne zadanie przypadło najstarszej siostrze, Elzie. Miała tylko  lat, a musiała podjąć rolę matki. W wypełnianiu tego zadania pomagało jej głębokie przeświadczenie o dobrodziejstwach, jakie może wyświadczyć rodzeń- stwu i ojcu (por. Reinprecht, , s. ; Schreiber, Vyslozil, , s. ). Początkowo Elza opiekowała się również najmłodszym z dziewięciorga ro- dzeństwa – Antonem. Niedługo po urodzeniu został on jednak zaadoptowany przez brata zmarłej matki. W dorosłym życiu Anton wspominał o tym ze smut- kiem: odseparowany od rodzeństwa czuł się porzucony i nielubiany. Wyznanie to z pewnością utwierdziło Hermanna Gmeinera w przekonaniu, że rodzeństwa w SOS Wioskach Dziecięcych nigdy nie należy rozdzielać. Hermann pozostawał pod czułą opieką Elzy przez prawie dziesięć lat. Był nią prawdziwie zauroczony. Przypominała mu jego biologiczną matkę. Toteż obie po- średnio przyczyniły się do opracowania koncepcji wiosek dziecięcych, a zwłaszcza wymagań stawianych zatrudnionych w nich matkom SOS i asystentkom rodzin- nym, nazywanych ciociami. Elza i matka stały się wzorami kobiet, którym można powierzyć opiekę i wychowanie porzuconych bądź osieroconych dzieci. Jednocześ- nie Gmeiner zdawał sobie sprawę, że zadania stawiane zatrudnionym w wioskach SOS kobietom przerastają niejednokrotnie ich możliwości.
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

O SOS Wioskach Dziecięcych
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: