Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00435 006104 15934211 na godz. na dobę w sumie
Król w kraju rozkoszy - ebook/pdf
Król w kraju rozkoszy - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 96
Wydawca: Universitas Język publikacji: polski
ISBN: 978-832-421-071-8 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> literatura piękna >> komiks i humor
Porównaj ceny (książka, ebook (-9%), audiobook).

„Król w kraju rozkoszy. Komedia zapustna we 3 aktach” napisana została przez jednego z najaktywniejszych twórców i działaczy ery stanisławowskiej, uczestnika królewskich obiadów czwartkowych. Rozgrywa się w typowej dla komedii dell’arte scenerii fantastycznej. Jest przepojona komizmem, karnawałowym błazeństwem i kpiną. Wykorzystuje popularny również w Polsce motyw „świata na opak”, kiedy to odwracają się role społeczne i tradycyjne zależności. Komedia stanowi swobodną adaptację francuskiego utworu, z którego Zabłocki zaczerpnął intrygę – osnutą wokół wątku miłosnego, pełną dynamicznych i niespodziewanych zdarzeń. Przywołuje także motyw krainy obfitości, pokazanej tu jako strywializowany obraz literackiej arkadii. Pozornie beztroska drwina zawiera elementy antydworskiej satyry, wymierzonej również w króla Stanisława Augusta, co potwierdza opinię o spostrzegawczości i umiejętności obserwacji obyczajowej i psychologicznej autora oraz jego zaangażowaniu w sprawy społeczne i polityczne.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Copyright for Klasyka Mniej Znana by Towarzystwo Autor(cid:243)w i Wydawc(cid:243)w Prac Naukowych UNIVERSITAS, Krak(cid:243)w 2002 Podstaw„ niniejszej edycji jest wydanie Kr(cid:243)la w Kraju Rozkoszy w Bibliotece Narodowej, Seria I, Nr 214, Krak(cid:243)w 1973 w opracowaniu Janiny Paw‡owiczowej ISBN 97883-242-1071-8 TAiWPN UNIVERSITAS Opracowanie tekstu Anna Chojowska Projekt ok‡adki serii Ewa Gray OSOBY KR(cid:211)L SZTUFADA (cid:150) marsza‡ek minister FRYKASY (cid:150) minister stanu FELICJA PLACYLLA } damy honorowe ALZOR (cid:150) czarnoksiŒ¿nik FILANDER (cid:150) rycerz wŒdruj„cy LUDWILA (cid:150) infantka trebizondzka BARASZ (cid:150) giermek i (cid:156)miØszek Filandra GAMO(cid:209) (cid:150) dworski liczebny Ludwili botani(cid:156)ci, ogrodnicy Kr(cid:243)la HORTULAN FLORBEL R(cid:211)flA JASKIER FIO£EK MACZEK ANONIMA }} osoby kwiaty wystawuj„ce [Drugi Dygnitarz, Dragon, UrzŒdniki sto‡u kr(cid:243)lewskiego, UrzŒdnicy korony, Stra¿, Sylfy, Salamandry, Gnomy, Najady] Scena w Krainie Rozkoszy 5 AKT PIERWSZY SCENA I Alzor, Filander, Ludwila, Barasz, Gamoæ FILANDER Tak tedy rozmaite zwŒdrowawszy kraje (cid:150) I gdzie s‡oæce zapada, i gdzie jutrznia wstaje, L„dem, morzem, powietrzem, jak nikt z ludzi mo¿e (cid:150) Pozwolisz, Alzor, ¿e mu winne dziŒki z‡o¿Œ. Kt(cid:243)¿, je¿eli nie czarne sprawi‡y to ksiŒgi, fle nad ludzk„ moc wiŒksze zgromi‡em potŒgi, flem siŒ tylu piorunom, tylu burzom z‡o¿y‡? GAMO(cid:209) A ja, ¿em z trwogi umar‡, ¿em tu przecie o¿y‡. Zw‡aszcza gdy cz‡owiek wspomni na tŒ podr(cid:243)¿ nasz„ Prawdziwie osobliw„, nie ludzk„, lecz ptasz„. ALZOR Prawda, ¿e was niejednej odj„‡em napa(cid:156)ci: L„dem, aby(cid:156)cie w ziemne nie wpadli przepa(cid:156)ci, Moc„ moj„ d(cid:159)wign„‡em w powietrzn„ dzielnicŒ, W drodze wi„za‡em burze, dusi‡ b‡yskawice, Lecz co najgorsza, na co kunszt innych jest s‡aby, Pomnicie te dwie ‡yse na o¿ogach baby, TŒ trzeci„ w zgrzybia‡ego wieku szcz„tkach zdart„, TŒ ledwie ¿e maj„c„ ludzk„ posta(cid:230) czwart„... Z‡e mniejsze... BARASZ Przerywaj„c ALZOR Z‡y tw(cid:243)j, owszem, s„d o p‡ci niewie(cid:156)ciØj; Jak pierwsza m‡odo(cid:156)(cid:230) w gronie niebianek j„ mie(cid:156)ci, 6 Jak po ca‡ej naturze jej urok(cid:243)w w‡adza Szerokie panowania swoje rozprowadza, Tak, gdy trupieje, dziwnej zmiany posta(cid:230) bierze, Z‡o(cid:156)(cid:230) ma‡p, a szpetno(cid:156)(cid:230) jak„ maj„ nietoperze... Za tak wielk„ uprzejmo(cid:156)(cid:230) jakie¿ odwdziŒczenie? LUDWILA Przerywaj„c ALZOR Nad wszystko szczŒ(cid:156)cie twoje i Filandra ceniŒ. Nadgroda dobrych czyn(cid:243)w tym jednym objŒta: Gdy kto (cid:156)wiadczy, nie pomni, kto bierze, pamiŒta. Filandrze, przy kochaniu uleganie statek! Kr(cid:243)lewno, ty masz w liczbie wiernych by(cid:230) mŒ¿atek! BARASZ Co ma by(cid:230), a co bŒdzie (cid:150) r(cid:243)¿nicy niema‡o. Ale pytam, dok„d nas nieszczŒ(cid:156)cie zagna‡o? Jak bowiem s„dzi(cid:230) mo¿na, cho(cid:230) w tak kr(cid:243)tkiej chwili, Wszystko nie tak jak u nas, wszystko piŒkniØj, milØj, Inne widoki, krzewy, zio‡a, kwiaty, drzewa, Powietrze nawet l¿ejsze i leksze powiewa. Jak siŒ ten kraj nazywa? ALZOR Trudno(cid:156)(cid:230) go nazwania U‡atwiona zmy(cid:156)lonym imieniem Kokania*, Ja za(cid:156) ku zrozumieniu waszemu t‡umaczŒ: Kraj Zbytnik(cid:243)w. A je(cid:156)li nierz„dne, pr(cid:243)¿niacze I zniewie(cid:156)cia‡e ¿ycie, jak niekt(cid:243)rzy wnosz„, Jest losem najszczŒ(cid:156)liwszym i ludzi rozkosz„, Ten k„t, w kt(cid:243)rym krajowc(cid:243)w nie inne jest ¿ycie, Krajem Rozkoszy mo¿na nazwa(cid:230) przyzwoicie. * Przyp. autora (cid:150) Cocagne. 7 Gdy ten kraj Kraj Rozkoszy, nie(cid:159)le siŒ nam wiedzie. Je(cid:156)(cid:230) najpierwsza jest rozkosz, my(cid:156)lmy¿ o obiedzie. GAMO(cid:209) Cierpliwo(cid:156)(cid:230)... ALZOR GAMO(cid:209) podrzy(cid:159)niaj„c Tak, cierpliwo(cid:156)(cid:230)! Kto nie chce, niech nie je, Ale ja ¿y(cid:230) nie mogŒ tym wiatrem, co wieje. Ani ja! Je(cid:156)(cid:230) co prŒdzej! BARASZ krzywi„c siŒ FILANDER Jakby mazgaj kwili! To(cid:230) i my nic, tak jak wy, ni jedli, ni pili. BARASZ Tak, ,,ni jedli, ni pili(cid:148)! Ma‡e¿ to ‡akocie W ustawicznych umizgach, w ci„g‡ej ¿y(cid:230) pieszczocie? £zy, westchnienia, jeszcze ‡zy, i jeszcze westchnienia (cid:150) To(cid:230) to ros(cid:243)‡, to sztuka miŒsa, to pieczenia. GAMO(cid:209) z podziwieniem Patrzcie no, patrzcie! Jaka(cid:156) z oblicza, z odzie¿y I z postaci szczeg(cid:243)lna ku nam maska bie¿y. Fraszka odzie¿, patrzcie twarz! Jakie znamiŒ zdrady! BARASZ Tajny te¿ to minister kr(cid:243)lewskiej jest rady. ALZOR 8 SCENA II Alzor, Filander, Ludwila, Barasz, Gamoæ, Sztufada SZTUFADA prŒdko jak g‡upi K‡aniam! C(cid:243)¿ nam wydarza mie(cid:230) tak rzadkich go(cid:156)ci? G‡(cid:243)d najpierwej, potem chŒ(cid:230) poznania waszmo(cid:156)ci. BARASZ SZTUFADA Gdy tu jestem, macie mnie, pomy(cid:156)lŒ o reszcie, Lecz najprz(cid:243)d niech siŒ godzi spyta(cid:230), kto jeste(cid:156)cie? FILANDER Ja rycerz wŒdruj„cy, w tym piŒknym obrazie Bogini moja. wskazuje LudwilŒ BARASZ A my tej bogini pazie. Ten za(cid:156) pan, wskazuje Alzora zwiŒz‡y daj„c rys jego przymiotom W jednym s‡owie zamykam, jest dworskim faktotum. FILANDER Wszed‡szy o ni„ w turnieje z lud(cid:159)mi olbrzymami, Mimo tych wielkolud(cid:243)w pobitych krociami, Mimo zdrowia i ¿ycia tysi„czne ofiary, Gdy przy mnie by‡o mŒstwo, a za nimi czary, Musia‡em p(cid:243)j(cid:156)(cid:230) na odw(cid:243)d; lecz straszne przypadki Pokonane, mam mŒstwa niew„tpliwe (cid:156)wiadki. Nie szerzŒ siŒ z opisem, ilem przeby‡ morza, Ziemi, powietrza... dosy(cid:230), ¿e mnie szczŒsna zorza Tu stawi, gdzie zajŒte mn(cid:243)stwem cud(cid:243)w oko O narodzie i kr(cid:243)lu sprawia my(cid:156)l wysok„. 9
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Król w kraju rozkoszy
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: